
Od niespełna 2 lat jesteśmy właścicielami Lulu. Przygarnęliśmy ją od znajomych , do których się przybłąkała nie wiadomo skąd. Miała być kotem ;) Byliśmy niezmiernie zdziwieni jak po miesiącu wracając z komunii członka rodziny, usłyszeliśmy więcej niż jedno pomiałkiwanie. Wiedziałam już, że dostaliśmy samiczkę ale to, że ciężarną było dla nas niespodzianką. Kotki znalazły nowy domek, a Lulu spędza czas wyłącznie w domu, nie chcemy jej więcej rozmnażać. Ale każda rujka jest męczarnią tak dla niej jak i dla nas. Z racji sytuacji rodzinnej, niskich dochodów, mamy problem z odłożeniem na kastrację, a bardzo chcemy żeby naszej czarnulce było lepiej i żeby nie musiała się już męczyć. Dla niektórych z Was ta kwota jest śmiesznie niska, dla nas będzie bardzo ważna. Dziękujemy za każdą pomoc.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.