Anette B-cz
Oto wczorajsze podsumowanie wizyty w lecznicy. Brutusek odpoczywa, troche obrażony ze musi siedzieć zamknięty w klatce. Niestety łapkę trzeba oszczędzać, więc trochę tam posiedzi. Zrekompensujemy mu niewygodę smaczkami 😉 Może da się obłaskawić..




Cześć. Nazywam się Brutus. To powyżej jest moim pierwszym zdjęciem. Tam żyłem. Uszkodziłem sobie łapkę (w sumie nie sam, tylko ktoś mi pomógł). I trafiłem do weterynarza. Wyleczono mnie (koci katar) wykastrowano, jednakże z łapką mam dalej problem- zerwane więzadła. Czeka mnie operacja.. Boję się.Jestem niesamowitym miziakiem, już prawie miałem dom.. ale operacja pokrzyżowała mi plany. Musze uzbierać na zabieg. Pomożesz mi? 









KRYSTYNA CALDAROLA
Bedzie dobrze Kiciu.
Anette B-cz - Organizator zbiórki
Ojejku... Brutusek bardzo bardzo dziekuje za wsparcie ❤️