
Zamieszczam opis sporządzony przez ojca Maluchów na https://zrzutka.pl/663a6a
Staram się pomóc, dlatego tu jestem - za Ich wiedzą, wolą, zgodą i... Nadzieją???
Od 2015 roku walczę o utrzymanie kontaktu z Dziećmi. Uzyskałem opiekę naprzemienną (50% / 50%). Apelację wygrałem i od 2018 roku, (ponad 4 lata) ją sprawuję.
6 lipca 2022 zostałem jej pozbawiony postanowieniem innego sądu.
Zwróciłem się z pytaniem do Dzieci, czy mam walczyć dalej, czy może się poddać. Usłyszałem: "Pisz, co trzeba, tato! Jak możemy Ci pomóc?"
Czekam na uzasadnienie. Nawet z tym samotny, niewsparty pomocą adwokata ojciec ma kłopoty. Apelację wniosę, ale na adwokata, który pomógł mi w 2018 roku już nie mam.
Jestem ojcem dwojga Dzieci: Emmy i Erwina (14 i 11 lat). 8 lat walczę w sądach, prokuraturach, ośrodkach pomocy pokrzywdzonych przestępstwem, biurach RPD i RPO o utrzymanie kontaktu z Nimi.
Każdemu, kto chciałby nam pomóc, chętnie udostępnię dokumenty, które - w mojej opinii podkreślam! - świadczą o panującej w tej materii patologii.
Proszę pytać: zadzwonić lub napisać. Odpowiem wyczerpująco każdemu, kto uzna, że nie jest nonsensem chodzić w dziurawych butach, by rano móc zobaczyć swoje budzące się Dzieciaki i zjeść z Nimi śniadanie.
Witold Frątczak
538604984
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!