Zbiórka Dziecko i dom - zdjęcie główne

Dziecko i dom

0 zł  z 10 000 zł (Cel)
Heart icon
Dokonaj pierwszej wpłaty.
Każda złotówka się liczy.
Wpłać terazUdostępnij
 
Ania La - awatar

Ania La

Organizator zbiórki

Witam.

 Mam na imię Ania 19 l. Ostatnie miesiące były dla  mnie bardzo ciężkie... W grudniu 2016 roku zaszłam w ciążę. Razem z partnerem bardzo  ucieszyliśmy się na wieść  o dziecku. Zaczęły się zakupy... ciuszki, łóżeczko, wózek  itp. itd.  Już prawie wszystko mieliśmy zapięte na ostatni guzik, lecz coś poszło nie tak...

W  23 tygodniu ciąży urodziłam Synka. Ważył zaledwie 600 gram  i był bardzo słabiutki. Lekarze od razu mnie poinformowali, że to będzie ciężka walka i żeby się przygotować na najgorsze. To był cios w serce !!! Wiadomość, że mogę stracić dziecko strąciła mnie z nóg. Codzienne wizyty w szpitalu, widok Kubusia przypiętego do tych wszystkich kabli, ciągłe badania i zmiany opatrunków, brak pewności o zdrowiu Kubusia, oraz brak możliwości wzięcia Synka na rączki, było bardzo przygnębiające.  Najgorsze  były momenty, gdy w jednej chwili wszystko było dobrze, a chwile później napływały myśli...: "Czy to już koniec ? ". Jego nerki i serduszko słabło...   Gdy pewnego dnia,  tak jak co dzień, przyszłam odwiedzić Kubusia w szpitalu,  Pani Doktor  z oddziału Patologii Noworodka  poprosiła mnie, o przyjście do jej gabinetu. Pamiętam tylko tyle, że powiedziała: " Nerki Pani Synka przestały funkcjonować, a lekarstwa działać.  Przykro mi. " Oprócz morfiny, która była konieczna, zaprzestali podawania jakichkolwiek lekarstw.  Pożegnaliśmy się, a dzień później Kubuś zasnął w spokoju. To było najboleśniejsze przeżycie, jakie nas spotkało w życiu. 

[*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*]

Załamałam się, ale pomimo bólu i  cierpienia z utraty ukochanego Syna, trzeba było zacząć myśleć nad pogrzebem... Musieliśmy sprzedać wszystkie zakupione wcześniej rzeczy, oraz zapożyczyć od rodziny trochę pieniędzy. Straciliśmy wszystko, zostały nam tylko długi i nadzieja, że w końcu uda nam się  wyjść na swoje i założyć rodzinę.

Razem z Narzeczonym planujemy wynająć mieszkanie i starać się o potomstwo, lecz na to wszystko potrzeba dużo czasu  i pieniędzy, a My nie chcemy czekać... przecież życie jest  jedno i  przemija szybko.

Dlatego, razem z Narzeczonym, z góry  chcielibyśmy podziękować wszystkim Altruistom za spełnienie marzeń. <3 <3 <3

0 zł  z 10 000 zł (Cel)
Heart icon
Dokonaj pierwszej wpłaty.
Każda złotówka się liczy.
Wpłać terazUdostępnij
 
Ania La - awatar

Ania La

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 0

Heart iconDokonaj pierwszej wpłaty

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

People

Podaruj 1,5% Fundacji Pomagam.pl

People

Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨

Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?

✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.

✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.

Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.

Poznaj Fundację Pomagam.pl