

Czas przedstawić Fifi. Suczka bytowała na stacji cpn, najprawdopodobniej tam została potrącona. I tak ze złamaną nogą bytowała dalej na ulicy.Kiedy trafiła pod opiekę Piotra miała anaplazmoze - chorobę odkleszczową i na tym trzeba było początkowo się skupić.Kiedy trafiła do Zacisza nadal utykała. Zostały wykonane zdjęcia rtg i okazało się, że złamanie jest stare, częściowo zrośnięte, ale noga jest krótsza i może jej doskwierać przez resztę życia dlatego została podjęta decyzja o operacji.
Zabieg się udał, teraz staje na rzęsach, żeby przyprawić mnie o zawał próbując brykać pomimo zakazu lekarza!Po 6/8 tygodniach zostaną usunięte druty i ta młoda, radosna dziewczyna będzie mogła ruszać w świat!

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Panda z Rodzinka
Oby Fifi znalazla szybko nowa Rodzinke <3