
Kilka miesięcy temu nieopodal mojego domu okociła się kotka sąsiadów. Niestety tydzień temu została potrącona przez samochód, czego nie przeżyła, a sąsiedzi nie czują powinności, by zająć się kotkami. Ponieważ kocham koty, chętnie się nimi zajmę, niestety, nie mam wystarczających środków, by kupić wystarczającą ilość kuwet, misek, karmy oraz przede wszystkim, by pójść z maluszkami do weterynarza, by je zaszczepić i przebadać. Proszę więc o drobną pomoc. Część potrzebnych pieniędzy już uzbierałam, niestety brakuje jeszcze ok. 1000zł.
Z góry dziękuję, za wszelką pomoc. Bez Was, byloby naprawdę trudno
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.