
Drodzy państwo co roku regularnie przygarniał koty.Ponieważ mieszkam koło szkoły podstawowej ludzie je tu podrzucają.Tym razem są dwie mamy i sześć kociąt.Niewiem który jest której bo karmią je obydwie.Nazbierało się dwadzieścia kotów.Ja szukam pracy i już niemam pieniążków na karmę i żwirek.Nikt nie chce przygarnąć kotka.Trzymam je wszystkie w domu.Dlatego potrzebuje karmę .żwirek.kuwety.drapaki.Niemoge wygonić ich na to zimno bo niemogłabym spać.sumienie by mi niepozwoliło.Jest naprawdę ciężko dlatego proszę o pomoc.Wierze że są ludzie którzy pomogą.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!