
Witam. Ja i mój 4 miesięczny synek Franciszek zostaliśmy sami. Miesiąc temu porzucił nas jego tata a mój partner. Zanim sprawy pójdą do przodu i uzyskam choćby alimenty na synka to trochę potrwa. Obecnie pracuję dorywczo. Tylko na tyle mogę sobie pozwolić przy synku. Trochę ostatnio mamy kłopotów. Franio zachorował i wszystko wydałam na leki. Już jest dobrze ale dziura w budżecie ogromna. Zwracam się o pomoc do ludzi o wielkich sercach aby wsparli nas delikatnie zanim zarobie następne pieniążki na nasze skromne wspólne życie. Bardzo wam z góry dziękuję z całego serca. Buziaki.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!