
Umieszczam zrzuty ekranu za płatności u weterynarza, ale nie są to wszystkie płatności gdyż jestem jeszcze zadłużona na 600 zł na rachunku w przychodni, a jeszcze 2 tygodniowe leczenie przed nimi ... :(



Panleukopenia.. Przygarnęłam 3 kociaki z nieznanego źródła, kiedy chciałam je zaszczepić okazało się, że już są chore.. Zarobaczone, zawszone i ze świerzbem. Póżniej każdego z osobna dopadł koci katar, antybiotyki i wizyty okazały się dość kosztowne, ale kiedy tydzień temu usłyszałam słowo Panleukopenia, wiedziałam, że nie będzie łatwo...
Jeden kotek (Rudy ZENEK) w dniu dzisiejszym 01.11.2019 odszedł do kociego nieba :(
Nie pozwólmy by ta choroba odebrała mi jeszcze dwójkę rodzeństwa.
Koszta są bardzo wysokie, wydałam już około 1000 złoty na leczenie, a potrzeba dużo więcej.. a pieniążków BRAK. Koszta surowicy są bardzo kosztowne- w granicach 1500 złoty.
Pomóżcie mi uratować kocięta przed śmiercią, sama opłacałam każdą wizytę i nie jestem w stanie pokryć wszystkich kosztów.
Kochane duszyczki i miłośnicy zwierząt, pomóżcie mi uratować te maleństwa.


Kocham te koty z całego serca i nie chce skazywać je na wyrok śmierci.
Każda złotówka się liczy!
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!