
Cześć
Nazywam się Martyna i jestem posiadaczką pięciu zacnych szczurów i jednego kota. Od wczoraj bardzo źle się czuje Misiek (mój ulubiony szczur) oczywiście pierwsza wizyta u weterynarza już była, wykluczyliśmy alergie. Ale z Miśkiem wciąż jest nie tak bardzo ciężko oddycha, piszczy gdy się go dotyka a jak ruszyłam nim próbował mnie ugryźć. Chciałabym bardzo zawieść go do kliniki, aby dostał antybiotyk i może noc, dwie przesiedział pod tlenem. Na chwilę obecną nie mam na to kasy ;( help!
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!