Czarny kot leżący w legowisku, z wyrazem spokoju.

Kuba walczy o życie

4 096 zł  z 7 000 zł (Cel)
Wpłaciły 72 osoby w ciągu 7 dni.
Wpłać terazUdostępnij
 
Wioletta Zięba - awatar

Wioletta Zięba

Organizator zbiórki

Historia Kubusia zaczęła się w styczniu 2025 roku. Pewnego dnia pod naszym domem pojawił się duży, czarny kot. Był bardzo ostrożny – przychodził tylko na chwilę, błyskawicznie zjadał zostawioną karmę i znikał. Na widok człowieka uciekał w popłochu, jakby życie nauczyło go, że ludzi trzeba się bać.

Z pomocą miejscowej fundacji udało się go w końcu złapać do klatki-łapki i zawieźć do lecznicy. Tam okazało się, że kot jest już wykastrowany. Nie wiemy, jak trafił na ulicę ani co wcześniej przeszedł, ale było jasne, że musiał długo radzić sobie sam.

Postanowiliśmy go dokarmiać i spróbować zdobyć jego zaufanie. 

Daliśmy mu imię Kuba – bo kiedy zwierzę ma imię, przestaje być tylko bezdomnym kotem. Staje się kimś ważnym. Z dnia na dzień Kuba stawał się coraz odważniejszy. Zbliżał się coraz bardziej, zostawał trochę dłużej. Minęły miesiące cierpliwości, zanim po raz pierwszy pozwolił się pogłaskać. To był ogromny krok – dowód, że zaczyna wierzyć, że człowiek nie musi oznaczać zagrożenia. W końcu udało się zabrać go do domu.

Bardzo szybko okazało się, że Kuba doskonale wie, czym jest domowe życie. Korzystał z kuwety, spał na kanapie i z ciekawością odkrywał, czym jest miękkie legowisko i spokojny kąt tylko dla siebie. Po wizycie w lecznicy został dokładnie przebadany, przetestowany na FIV i FeLV oraz zaszczepiony. 

Cieszyliśmy się, że wreszcie jest bezpieczny. Że nie musi już walczyć o każdy dzień na ulicy. Niestety nasza radość trwała bardzo krótko. Na początku marca Kuba zaczął tracić apetyt i stał się apatyczny. 3 marca ponownie trafił do lecznicy. Wykonano badania krwi – morfologię, biochemię oraz szczegółowe USG. Na pierwszy rzut oka wyniki nie wyglądały dramatycznie. Ale z każdym dniem było gorzej. Kuba przestał jeść, pojawiły się wymioty i biegunka, a później także objawy neurologiczne. Kiedy ponownie trafił do lecznicy, był już odwodniony i miał wysoką gorączkę. Rozpoczęto leczenie objawowe, a my czekaliśmy na wyniki rozszerzonej diagnostyki.

Pierwsze wyniki przyszły następnego dnia. Wysoka bilirubina i niskie albuminy nie wróżyły nic dobrego. Kolejne badania potwierdziły najgorsze. Lekarze nie pozostawili nam złudzeń – Kuba walczy jednocześnie z dwiema bardzo poważnymi chorobami: toksoplazmozą i FIP-em (zakaźnym zapaleniem otrzewnej). Obie, jeśli nie są leczone, prowadzą do śmierci.

Ale my nie potrafimy się poddać. Przez prawie rok walczyliśmy o to, żeby Kuba przestał być bezdomny, żeby zaufał człowiekowi i żeby w końcu miał swój dom. Nie możemy teraz odwrócić się od niego w chwili, kiedy najbardziej potrzebuje pomocy. Rozpoczęliśmy leczenie. Kuba dostaje doustne leki na toksoplazmozę oraz zastrzyki z lekiem na FIP – terapia, która daje realną szansę na życie, ale jest bardzo kosztowna. Każdy dzień walki to kolejne wizyty, badania i leki. 

Ale wierzymy, że Kuba ma jeszcze przed sobą wiele spokojnych, ciepłych dni – już nie na ulicy, ale w domu. Dlatego prosimy o pomoc. Każda wpłata to kolejny dzień leczenia i kolejna szansa, że Kuba wygra tę walkę.

Bo kot, który tak długo uczył się ufać ludziom… zasługuje na to, by żyć.

Aktualizacje


  • Wioletta Zięba - awatar

    Wioletta Zięba

    17.03.2026
    17.03.2026

    13.03.2026
    Diagnoza postawiona, leki wdrożone a Kuba znów nam coś marnieje. Zaczął chrypieć, apetyt spadł oraz kichanie. Decyzja - lecznica weterynaryjna. Kuba został na szpitalu cały dzień. Lekarz oznajmił, że mogą to być skutki podjętego antybiotyku. Zalecił Mucogel, który ma działać osłonowo na błony śluzowe gardła plus dodatkowo wspomóc gospodarkę jelitową podczas antybiotykoterapii. Zadziałało. Już następnego dnia Kuba odzyskał wigor i chęć jedzenia.
    Kuba każdego dnia czuję się coraz lepiej.

    Zdjęcie aktualizacji 185 996

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Kefirek i Kalinka - awatar

    Kefirek i Kalinka

    14.03.2026
    14.03.2026

    Walcz Kubusiu ❤️ zdrowiej szybciutko 💕

  • Ewa - awatar

    Ewa

    14.03.2026
    14.03.2026

    Kubuniu zdrowiej .

4 096 zł  z 7 000 zł (Cel)
Wpłaciły 72 osoby w ciągu 7 dni.
Wpłać terazUdostępnij
 
Wioletta Zięba - awatar

Wioletta Zięba

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 72

Kocia Szajka - awatar
Kocia Szajka
50
Barbara Mikulska- Wasil - awatar
Barbara Mikulska- Wasil
100
Add alt here
Dołącz do listy
AnnaEs - awatar
AnnaEs
100
Wojtek Trzciński - awatar
Wojtek Trzciński
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Karina - awatar
Karina
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Animals

Podaruj 1,5% Fundacji Pomagam.pl

Animals

Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾

Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?

✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.

✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.

Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.

Poznaj Fundację Pomagam.pl