
Wychodzimy z inicjatywą pomocy Panu Henrykowi Piotrowskiemu
Dnia 10 czerwca około godz. 17 spłonęła fabryka styropianu w Świeciu.
Był to rodzinny biznes któremu właściciele poświęcili całe życie. Od 1991r. produkcja trwała nieustannie, zaopatrywane były większe i mniejsze firmy.
To nie tylko zakład produkcyjny to miejsce pracy i spotkań pond 20-stu pracowników. Wiele z tych osób pracuje w zakładnie od kilkunastu lat. Ludzie są w wieku przedemerytalnym, mają rodziny które muszą utrzymać. Pan Henryk jest osobą bardzo życzliwą i empatyczną i pragnie odbudować firmę dla ludzi. Nas osobiście poruszył fakt iż na słowo "ludzie" pan Henryk bardzo się wzruszył. Zawsze był skory do pomocy, a fakt iż pracownicy własnoręcznie chcą pomóc w odbudowie zakładu świadczy o tym że nigdy ich nie zawiódł.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!