7 kichających burych tygrysków+1

Zbiórka

Nadchodzi lato, a z nim coroczna katastrofa -rzeka nikomu niepotrzebnych kociąt. W samym centrum Łodzi funkcjonuje fabryka tygrysków. W ustronnym zakątku łódzkiego blokowiska żyją sobie kotki - trzy pręgowane buraski i ich kocie dzieci: szare tygryski, odlane jakby według jednego wzoru. Siedem kociąt zostało już zabranych z tego „raju”. Wszystkie mają szare futerka oraz załzawione i posklejane ropą oczy. Piątka kociaków kuruje się w lecznicy, dwa przebywają w Domu Bardzo Tymczasowym. 

Mamy nadzieję, że wszystkie dojdą do zdrowia.  Patrząc na ich zaropiałe, posklejane ślepka i zasmarkane noski, wiemy, że decyzja o zabraniu ich jest dobra. W fabryce tygrysków czeka jeszcze ich młodsze rodzeństwo, których katar jest równie zaawansowany, oraz ich kocie mamy, które musimy wysterylizować. Ta siódemka w odcieniach szarości dostała szansę: czas na wyleczenie oraz całkowite oswojenie się z człowiekiem. Niestety, leczenie i pobyt małych tygrysków w lecznicy kosztuje 80 zł dziennie - kociaki wymagają kuracji antybiotykowej i specjalistycznych kropli do oczu, odrobaczenia. 

Nasze Domy Tymczasowe są obecnie bardzo zakocone i nie mamy możliwości przejęcia tych maluchów. Jedyne, co możemy - to pomóc finansowo. Bardzo prosimy, abyście pochylili się nad losem tych zwykłych, szarych maluchów i wspomogli ich powrót do zdrowia. Każda wpłata będzie olbrzymim wsparciem.

Aktualności

  • KOTYlion z miłości do kotów

    KOTYlion z miłości do kotów

    20.06.17
    20.06.17

    W Fabryce Tygrysków zmiany. W tej chwili złapanych zostało osiem kociąt oraz jedna dorosła kotka na sterylizację. Dwa kociaki przebywają w DT, reszta w lecznicach. Kociaki (ta pierwsza grupa siedmiu) dobrze zareagowały na leczenie, zostały odrobaczone, mają apetyt, brykają i bawią się na tyle, na ile pozwala im lecznicowa klateczka. Korzystają wzorowo z kuwetki. Powoli odzyskują zdrowie, w noskach już nie bulgocze, oczy wyglądają też już lepiej i kociaki są skupione głównie na zabawie i psikusach, ale są łagodne i na pewno nawiążą bliskie relacje z ludźmi. Szukają nowych opiekunów, chętnie posiadających już koty, ponieważ dobrze czują się w kocim towarzystwie. Pierwsza faktura za tydzień leczenia i hospitalizacji 5 kociąt wyniosła 300 złotych, nie licząc jedzenia, podkładów, leków kupionych dodatkowo przez Dobrą Duszę, która je złapała.

    Photo

Wpłaty - 20

  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    10
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    10
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    150
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Jan Dobaczewski
    10
    Jan Dobaczewski
  • Avatar Krystyna Tarchala
    20
    Krystyna Tarchala
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    30
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    10
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Marcin Oluni i Miluni
    40
    Marcin Oluni i Miluni
  • Avatar Edyta Edyta
    20
    Edyta Edyta
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    20
    Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe !

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Obróć, aby zobaczyć stronę