
Mam na imię Martyna, jestem 21-letnią studentką z Warszawy z wielkim sercem dla wszystkich zwierząt.
Swoją miłość przelałam na zwierzęta które uratowałam od strasznego losu - dwa chore szczury które uratowałem od zostania karmą dla węży oraz przygarnęłam niechcianego maltańczyka.
Niestety w ostatnim czasie mój zwierzyniec przechodził ciężki okres, oba szczury potrzebowały kosztownej operacji co bardzo mocno nadwyrężyło mój już skromny budżet.
Kilka dni temu pękło mi serce, Cristal - przeuroczy, 6 miesięczny maltańczyk którego przygarnęłam uległ nieszczęśliwemu wypadkowi. W wyniku tego wypadku Cristal miała roztrzaskaną tylną łapkę i groziło jej kalectwo przez resztę życia. Bardzo pilnie potrzebowała kosztownej operacji (3500 zł) na która nie było mnie stać i musiałam całą kwotę pożyczyć od znajomych.
Niestety dalszy los Cristal stoi pod znakiem zapytania, ponieważ potrzebuje teraz dalszego leczenia, leków i rehabilitacji oraz kolejnej operacji w celu usunięcia drutów usztywniających.
Jakiś czas temu straciłam pracę i ciągle jestem w poszukiwaniu nowej, przez co wydatki na leczenie Cristal totalnie mnie przerastają i przytłaczają.
Proszę Was - Dobrych Ludzi, o pomoc finansową potrzebną na dalsze leczenie pieska aby mógł jeszcze kiedyś energicznie biegać za piłeczką.
Za każdą złotówkę wsparcia będę dozgonnie wdzięczna, Cristal też każdemu z was uściśnie łapkę w ramach podziękowania za pomoc jak tylko wróci do zdrowia.
Dziękuję!
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!