Zbiórka PEPSI ponownie walczy o życie - miniaturka zdjęcia

PEPSI ponownie walczy o życie Jak założyć taką zbiórkę?

Zbiórka PEPSI ponownie walczy o życie - zdjęcie główne

PEPSI ponownie walczy o życie

6 100 zł  z 6 000 zł (Cel)
Wpłaciło 190 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Małgorzata Cierpisz - awatar

Małgorzata Cierpisz

Organizator zbiórki

Życie Pepsi od samego początku nie było kolorowe. Będąc malutkim kociakiem błąkała się po ulicach bez swojej mamy. Mając ok 3,5 miesiąca trafiła na dobrego człowieka i została zabrana do domu tymczasowego. Była bardzo wystraszona, wycofana i niezbyt chętna do kontaktu. Od początku wymagała opieki lekarskiej głównie z uwagi na mętne i zachodzące uszkodzoną trzecią powieką oczko. Dzięki wizytom u okulisty widzi na oko i nie przeszkadza jej w codziennym życiu.

W domu tymczasowym coraz mniej się bała i powolutku przekonywała się do człowieka. Jednak nagle jej stan zdrowia pogorszył się - nie chciała jeść i stała się słaba, gorączkowała. To właśnie wtedy na Pepsi spadł pierwszy wyrok... panleukopenia - choroba, która zabiera kocięta i koty, które są osłabione i nieodporne. Jakby jeszcze było mało, to u Pepsuni rozwinęła się również kaliciwiroza. Szanse na jej przeżycie były nikłe, jednak po ciężkiej walce udało jej się wyzdrowieć. 

Gdy Pepsi miała ok. 5 miesięcy adoptowaliśmy ją. Daliśmy jej kochający dom. Pepsi zamieszkała ze swoją przybraną siostrą Nescą. Po pewnym czasie dołączył do nich również Grey. Bardzo szybko się ze sobą zżyli i teraz są prawie nierozłączni. Cała trójka stała się dla nas rodziną, bez której teraz nie wyobrażamy sobie życia. 

Po tych wszystkich trudnych przeżyciach myśleliśmy, że to co najgorsze już dawno za nami i, że wreszcie będziemy mogli żyć spokojnie, bez stresu o życie naszych kotów. Nie wiedzieliśmy jednak jak bardzo się myliliśmy... 

Niedawno nie spodobał nam się wygląd Pepsi. Jej sierść przestała być lśniącą. Na początku myśleliśmy, że to może być skutek niedoboru witamin. Później zauważyliśmy, że Pepsi trochę schudła. Co dziwne bo apetyt jej dopisywał i nie odmawiała jedzenia. Pojechaliśmy więc do weterynarza na konsultacje. Wykonaliśmy kompleksowe badania, usg itd. i czekaliśmy na wyniki. To co usłyszeliśmy przeszło wszelkie nasze oczekiwania... Pepsi ma zakaźne zapalenie otrzewnej (Feline Infectious Peritonitis).

Byliśmy i wciąż jesteśmy przerażeni tym co usłyszeliśmy. Nie wyobrażamy sobie tego, że mielibyśmy pozwolić teraz naszej Pepsuni odejść. Zbyt wiele dla nas znaczy i nie chcemy poddać się bez walki. Leczenie jest niestety bardzo kosztowne i pomimo tego jak bardzo byśmy chcieli, wiemy, że nie damy rady sami opłacić wizyt u weterynarza oraz sfinansować leku. Dlatego właśnie prosimy Was o pomoc. Każda złotówka jest dla nas na wagę złota. 

Pepsunia jest dla nas członkiem rodziny i nie chcemy się z nią jeszcze żegnać. Trzy miesiące temu skończyła dwa lata i całe życie jeszcze przed nią. Nie pozwólcie nam jej stracić...

EDIT 18.01.2024

Dzięki zebranej dotychczas kwocie już dzisiaj możemy zacząć leczenie naszej Pepsuni. Udało nam się sfinansować lek na najbliższy miesiąc (koszt 1080,00 zł). Jednak to dopiero początek... Przed nami jeszcze dobre 83 dni leczenia. Jeszcze wiele brakuje, jednak wierzymy w to, że się uda. Jesteśmy przeogromnie wdzięczni wszystkim tym, którzy zdecydowali nam się pomóc. Macie specjalne miejsca w naszych sercach <3 Będziemy walczyć o Twoje życie słoneczko.

EDIT 21.01.2024

W dniu wczorajszym Pepsi miała podniesioną temperaturę oraz gorsze samopoczucie, ale po podaniu odpowiednich leków unormowało się. Możliwe, że była to reakcja organizmu na pierwsze dawki zastrzyku. Dzisiaj Pepsunia czuje się już lepiej oraz zakończyła płynoterapię. 

Poniżej znajdują się paragony dotychczas poniesionych kosztów na leczenie.

EDIT 31.01.2024

Pepsunia ma za sobą 13 zastrzyków (jeszcze conajmniej 71 :( ), dwie wizyty kontrolne wraz z badaniami krwi i usg oraz leczenie antybiotykiem (kolejne zastrzyki :( ) z uwagi na ranę będącą odczynem po jednym z zastrzyków. I tutaj chcę Wam powiedzieć, że jesteśmy przeszczęśliwi bo idziemy ku dobremu ... Pepsunia powolutku wraca do siebie. Jest poprawa w wynikach - stan zapalny i anemia zmniejsza się, zmienił się kolor jej skóry (już nie jest pomarańczowa czego przyczyną była mega wysoka bilirubina), zaczęła powolutku przybierać na wadze (z 3,5 kg spadła aż do 2,1 kg), ma ogrooommmny apetyt oraz ważna rzecz - zaczyna błyszczeć, wraca blask jej pięknej sierści. Nie poddajemy się i walczymy, nie damy za wygraną. Oczywiście dziękujemy Wam za wsparcie, wiadomości i słowa otuchy. JESTEŚCIE WSPANIALI!!!

EDIT 03.02.2024

Pragniemy podziękować wszystkim z całego serca, Wam wszystkim, którzy byli i są zaangażowani w naszą zbiórkę. Szczególne podziękowania należą się również Stowarzyszeniu Opieki nad Zwierzętami "Nadzieja na dom" i działającym tam wolontariuszom, którzy nieprzerwanie niosą pomoc innym czworonożnym podopiecznym. Dzięki Wam możemy sfinansować zakup drogiego leku, opłacić wizyty i badania oraz jeśli tylko wystarczy środków, opłacić także wizyty kontrolne i obserwacje po zakończonym leczeniu. Jesteście wspaniali, niesamowici, bez Was nie udałoby się. Ofiarowana przez Was pomoc jest nieoceniona. BRAWO WY!

-----------------

Dzisiaj (18.04.2024) oficjalnie możemy powiedzieć, że zakończyliśmy leczenie i przechodzimy na obserwacje 🥹 

Wyniki Pepsi są idealne - słowa pani weterynarz.

88 dni zastrzyków, dużo łez, chwil zwątpienia, ale daliśmy radę. Pepsi dała radę. 

Pepsunia drugi raz zwalczyła chorobę, która chciała ją zabrać, wygrała drugą walkę o swoje życie ❤️‍🩹 Jest wielką i bardzo, ale to BARDZO dzielną wojowniczką. Cieszymy się, że mogliśmy sobie pozwolić na leczenie, że udało nam się uzbierać pieniądze. Nie wyobrażam sobie co byśmy zrobili, gdybyśmy musieli się z nią pożegnać.

Czeka nas jeszcze 84 dni obserwacji i być może cieszymy się przedwcześnie, ale wierzymy w to, że już będzie dobrze. MUSI już być dobrze. 

Bardzo dziękujemy każdemu, kto nam pomógł. Wasza pomoc jest nieoceniona i zawsze będziemy za nią wdzięczni ❤️ 

Aktualizacje


  • Małgorzata Cierpisz - awatar

    Małgorzata Cierpisz

    18.01.2024
    18.01.2024

    wyniki badań Pepsi 16.01.2024

    Zdjęcie aktualizacji 136 387

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Marcin - awatar

    Marcin

    28.01.2024
    28.01.2024

    Dużo zdrówka! 😊

    • Małgorzata Cierpisz - awatar

      Małgorzata Cierpisz - Organizator zbiórki

      03.02.2024
      03.02.2024

      :*)

  • Piotr Gremba - awatar

    Piotr Gremba

    25.01.2024
    25.01.2024

    Walcz o kota Małgosiu

    • Małgorzata Cierpisz - awatar

      Małgorzata Cierpisz - Organizator zbiórki

      31.01.2024
      31.01.2024

      Walczymy i będzie dobrze ... już jest widoczna poprawa :)

  • Wioletta - awatar

    Wioletta

    25.01.2024
    25.01.2024

    Trzymaj się

    • Małgorzata Cierpisz - awatar

      Małgorzata Cierpisz - Organizator zbiórki

      31.01.2024
      31.01.2024

      :*)

  • Beata - awatar

    Beata

    21.01.2024
    21.01.2024

    Zdrowiej Malutka:)

    • Małgorzata Cierpisz - awatar

      Małgorzata Cierpisz - Organizator zbiórki

      21.01.2024
      21.01.2024

      Dziękujemy :-*

  • Artur - awatar

    Artur

    20.01.2024
    20.01.2024

    Nie daj się

    • Małgorzata Cierpisz - awatar

      Małgorzata Cierpisz - Organizator zbiórki

      21.01.2024
      21.01.2024

      Dziękujemy :-*

6 100 zł  z 6 000 zł (Cel)
Wpłaciło 190 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Małgorzata Cierpisz - awatar

Małgorzata Cierpisz

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 190

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
60
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Monika Pl - awatar
Monika Pl
50
Marcin EM - awatar
Marcin EM
100
Kasia - awatar
Kasia
20
Patrycja - awatar
Patrycja
20
Ania - awatar
Ania
20
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Animals

Podaruj 1,5% Fundacji Pomagam.pl

Animals

Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾

Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?

✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.

✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.

Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.

Poznaj Fundację Pomagam.pl