
Dzień dobry.
Mam na imię Elżbieta, robię to dla mojej córki.
Pochodzę z małej miejscowości, w wieku 18 lat wyprowadziłam się do miasta , żeby zacząć lepsze życie bez patrzenia na pijanego ojca , biedy i wiecznego zamartwiania się czy jak wróci to będzie znowu awantura, jako dziewczynka żyłam dwa lata bez prądu, często brakowało jedzenia, ja wiem że ludzie przechodzą gorsze rzeczy, dla tego po tym jak stanęłam na nogi w mieście pomagałam rodzicom jak mogłam, tato się zmienił, przynajmniej skończyły się awantury. Ale nie dbał o nic...
Postanowiłam dla siebie mu wybaczyć, ponieważ uważam że nienawidzić trzeba całe życie wybaczyć wystarczy raz....
Tato zmarł w marcu tego roku...
Teraz mam 37 lat i trzyletnią córeczkę, mieszkamy w wynajmowanym mieszkaniu w mieście razem z moją mamą która jest chora i nie może być sama
Proszę o pomoc i pieniądze na założenie ogrzewania w mieszkaniu które mamy na wsi , to jest jedyna rzecz którą mogę zostawić swojej córeczce, jej miejsce na ziemi, lecz przez brak ogrzewania i wieloletnie zaniedbania, nie możemy tam zamieszkać , martwię się że mieszkanie ulegnie całkowitemu zniszczeniu , a mnie już nie długo nie będzie stać na mieszkanie w mieście.....
Naprawdę długo zastanawiałam czy zasługuje na pomoc, skoro jest tyle tragedii i chorób..... ale robię to dla mojej córeczki, żeby nie musiała się martwić tak jak ja w dzieciństwie...
Będę bardzo wdzięczna za każdą złotówkę ❤️
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!