
Uratujmy kociaka!
Jadąc do apteki na chodniku znalazłam małego kotka-umierającego…
Ponieważ jeszcze oddychał pojechałam z nim do weterynarza - stan jest krytyczny, dziś został ustabilizowany dostał dość dużo leków - załączam zdjęcia. Wiek został oszacowany na ok 13 tygodni. Dziś planowana jest transfuzja osocza - 1 podanie - 400 zł. Wet wstępnie oceniła, że może być koniecznie więcej podań krwi, leków i opieka specjalistyczna … koszt zależy od tego czy kociak będzie walczył czy się podda.
Wstępnie koszty leczenia to minimum 2 tysiące.
Bardzo bym chciała żeby przeżył. Dziękuje Wam za wszelką pomoc 😘
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!