
Witam serdecznie
Nazywam się Agata i mam 21 lat. Niedawno zaczęłam samodzielne życie . Postanowiłam przygarnąć pieska. Mój piesek o imieniu megi złapał kleszcza po ktorym bardzo się rozchorował. Złapała babeszjozę. Jej wyniki krwi były tragiczne a szanse na przeżycie nikłe . Ale postanowiłam mimo wszystko walczyć o mojego ukochanego psa. Niestety koszta weterynaryjne mnie przerosły .
bardzo proszę o pomoc . Kwota zbiórki to brakująca kwota kosztów leczenia mojego psa . Dobro wraca
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!