
Mój ukochany, najcudowniejszy przyjaciel Wąsik... kocurek przygarnięty kilka miesięcy temu, który stał się kompanem i moim najlepszym przyjacielem aktualnie znajduje się w domu tymczasowym ponieważ ja- jego właściciela musiałam znaleźć się w szpitalu. Aby mógł na mnie nadal poczekać w bezpiecznym dla siebie miejscu musi zostać jak najszybciej wykastrowany. W innym wypadku mój maluch trafi do schroniska i prawdopodobnie go nie odzyskam. Takie dostałam ultimatum.
Każdy kto pozna tego kociaka, zrozumie, że jest na prawdę wyjątkowy - chodzi na smyczy, jeździ na baranach, lgnie do człowieka i wynagradza każdą możliwą chwilę. To dzięki niemu mam na prawdę ogrom siły do walki każdego dnia.
Nie jestem w stanie jednorazowo pokryć kosztów zabiegu u specjalisty w gabinecie ,,Animal " w Poznaniu, łączna wartość to około 500 zł co chwilowo jest dla mnie totalnie nieosiągalne...
Proszę o pomoc w utrzymaniu bezpiecznego azylu dla mojego malucha bym po swoim leczeniu znowu mogła wziąć go w ramiona :(
Z góry niesamowicie wszystkim dziękuję...
Martyna



Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.