
Hej , jestem Paulina..
Dzień jak zwykły dzień, pewnego słonecznego dnia wyszlam z dziećmi na podwórku, od strony drogi usłyszałam jakieś piszczenie skomplenie, to był szczeniak. Niestety nie stać mnie na utrzymanie szczeniaka, typu wizyty u weterynarza, karmi, czy inne rzeczy czego szczeniak potrzebuje na początku.. Nie miałam serca aby go oddać a znów się dzieciaczki przyzwyczaiły do niego. Wiem ze teraz co się dzieje to pierwsza pomoc jest udzielana Uchodźcom, ale myślę że nie przejdziecie obojętnie wobec tego szczeniaczka i wspólnymi siłami uzbieramy złotówkę do złotówki.. Nie proszę o wiele.. Dziękuję
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.