
Konto zweryfikowane na mnie, wstawione na prośbę koleżanki.
''Nie lubię nikogo o nic prosić, to trudne, trzeba się przyznać w sobie, że popełniło się błędy, których nie można rozwiązać samemu.
Zacznę od początku, wpakowałam się w związek, związek z obcokrajowcem, byłam zakochana, zaślepiona, głupia, inaczej nie da się tego nazwać. Cóż, zostawił mnie ale przed tym brałam rzeczy na siebie, z których korzystał on i miał spłacać, na początku, to robił, ale w pewnym momencie przestał.
Dzień po dniu dostawałam pisma o braku płatności, mandaty za brak opłaty parkingowej, a samochód był mój. Z dnia na dzień było gorzej, brałam jedną chwilówkę, później następną, kolejną..
Nie ma go już w moim życiu, ani kraju. Nie mam jak wyegzekwować jakichkolwiek pieniędzy, zostawił mnie z tym wszystkim.
Do tego momentu radziłam sobie, już nie daję rady, jest początek miesiąca, wypłata była pod koniec czerwca, a ja już nie mam pieniędzy, nawet na głupią bułkę.
Proszę o każdą wpłatę, nawet najmniejszą, bo każda pozwoli mi się przybliżyć do wyjścia z problemów i nowego, lepszego początku.''
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!