
Potrącił i odjechał, kot cierpiał ‼
Poniedziałek, dzwoni teflon z prośbą o pomoc dla kota po wypadku. Z informacji uzyskanych od zgłaszającego wynikało, że kota potrącił samochód , który odjechał zostawiając Go na pastwę losu. Nie zastanawiając się ani sekundy , bez planu za co zapłacę w lecznicy, za co utrzymam kota, jadę po biedę !Ona może liczyć tylko na mnie 😔. W lecznicy RTG wykazało złamanie kości piszczelowej.
Bronek tak dostał na imię ddostał leki, dzień później przeszedł operację składania kości.
Chłopak czuje się dobrze, ma apetytZa 10 dni ściągnięcie szwów oraz RTG kontrolne.
Zwracam się ponownie o wsparcie dla mojego podopiecznego. Całość pieniędzy przeznaczona zostanie na utrzymanie i dalsze leczenie kota 🙏❤🐈









Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Biedactwo😪
Małgorzata
Zdrówka do kotełka :)
LAGO
Jak zawsze trzymam kciuki i modlę się w duchu, żeby jak najszybciej uzbierać pełną kwotę. Trzymaj się piękny kotku