
Hektor, Hercia i Honoratka – słodkie czarnuszki pod naszą opieką

Jak to często bywa urodziły się na działkach w słoneczne popołudnie, a mili ludzie je dokarmiali. Nie sądziły, że już niedługo ich brzuszki wypełni zimna samotność jesieni.


Dobra Pani je dokarmiała, ale sama ma prawie 80 lat, chorego męża i wiele zmartwień. Pomogła je złapać i teraz są zabezpieczone w niezamieszkanym domu.

Z dnia na dzień coraz bardziej się oswajają. Patrzą z wyczekiwaniem co danego dnia wpadnie im do miseczek, zjedzą wszystko przy akompaniamencie mlaskania, a potem rozkosznie się przeciągną i umyją sobie pyszczki.

Kociaki mają kilka miesięcy, wkrótce zostaną zaszczepione, odrobaczone i wykastrowane.
Serdecznie prosimy o pomoc finansową dla nich: na szczepienie, odrobaczenie, kastrację oraz wykarmienie tych cudnych trzech węgielków - są to młode, rosnące jeszcze kotki, które potrzebują jeść.
Za każdą wpłatę jesteśmy ogromnie wdzięczni!
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!