
Dzień dobry!
Jestem dziewczyną która od 8 lat choruje na anoreksję.Próbuje z nią walczyć, ale przy zwiększaniu pokarmu zaczęło się coś dziać i pojawiły się okropne bóle, tak jakby mój organizm się bronił przed jedzeniem. Stwierdzono:krwotoczne zapalenie żołądka,refluks,przerost flory bakteryjnej jelit. Codziennie żyje w bólu, a żaden szpital nie chce się mną zająć(przyjmują od BMI 14.5 ja mam 13), pomału umieram z wycieńczenia, nie mam na nic sił, dodatkowo mam zanik mięśni. Boje się iść spać ,bo wiem że mogę się już nie wybudzić. Jedynym ratunkiem zostaje prywatny ośrodek,który niestety nie jest tani, a także prywatni lekarze i lekoterapia, gdyż państwowo strasznie długo się czeka, a Mi tego czasu może zabraknąć. Bardzo proszę o pomoc, gdyż chciałabym być tą szczęśliwą dziewczyną co kiedyś, żyć bez bólu i natrętnych myśli odnośnie jedzenia i sylwetki!
Z góry dziękuje za każdą najmniejszą pomoc💜
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!