Katarzyna Kleszcz
to jest własnie chory mój podopieczny .Jest nadal neurologiczny i nadal przebywa w szpitaliku ,jego los zalezy od wielu czynników i tak naprawde nie ma dobrego wyjscia .
Nadal nieznana jest przyczyna takiego stanu ,na foto oczywiscie w pelni sil ,moze potem uda mi zalaczyc zdjecia jak zostal znaleziony a własciwie sam przyszedl i nic nie wskazywalo ze jest na granicy zycia i smierci ,bo stan pogorszyl sie w ciagu kilku godzin.



Jestem opiekunem spolecznym czyli tzw Karmicielem kotów w Warszawiekotów pod moja opieka mam ok 30 ,rózne koty i wolnozyjace i czyjes wychodzace .Gmina zapewnia czesc taniej karmy sa to puszki i karma sucha ,raz na 3 msc ,wszystko to male ilosci i karma nie jest najlepszej jakosci .Mam tu rózne koty i starsze i z róznymi schorzeniami oraz na dietach na to wszystko potrzebne sa fundusze ,bo trzeba kupowac i karme i preparaty i odzywki a czesto tez leczyc kotyz wlasnych srodków



Kinga
Trzymajcie się ciepło kotki i wracajcie do zdrowia
Kinga
💜
Kinga
Pomóżcie proszę. Wystarczą niewielkie wpłaty
Kinga
Co z nimi będzie? Mają głodować? Pomóżcie ludzie o dobrych sercach, proszę
Kinga
Bardzo proszę o wsparcie. Zima jest dla kotów najtrudniejszym okresem. Dobro powraca!