Zbiórka uśmiech, którego nie miałam - miniaturka zdjęcia

uśmiech, którego nie miałam Jak założyć taką zbiórkę?

Dokument medyczny dotyczący leczenia ortodontycznego.

uśmiech, którego nie miałam

540 zł  z 5 000 zł (Cel)
Wpłaciło 18 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Justyna Magdalena - awatar

Justyna Magdalena

Organizator zbiórki

Mam prawie pięćdziesiąt lat i przez całe życie wstydziłam się swojego uśmiechu.
Krzywo rosnące zęby były echem braku opieki stomatologicznej i ortodontycznej w dzieciństwie. Nigdy nie zapomnę słów mojej mamy, która powtarzała, że to moja wina. Ten ciężar niosłam przez dekady - unikając zdjęć, rozmów twarzą w twarz, a nawet własnego odbicia w lustrze. Zbyt długo wierzyłam, że prosty uśmiech to nieosiągalny przywilej, a nie moje prawo.
Kiedy sama zostałam mamą, obiecałam sobie, że moje dzieci będą miały to, czego mi odmówiono - zdrowe, piękne uśmiechy. Zadbałam o to. Ale moje pragnienie, choć wciąż żywe, zawsze przegrywało z codziennością. Pierwszeństwo miały pilniejsze sprawy: remont mieszkania, awaria auta, raty kredytu czy bieżące rachunki. Lista pilnych wydatków zdawała się nie mieć końca.

W końcu nadszedł moment, w którym uznałam: czas na mnie. Moja sytuacja zawodowa i finansowa była stabilna, a nic nie zapowiadało nagłego załamania tej równowagi. Odważyłam się na pierwszą wizytę i rozpoczęłam proces leczenia aparatem stałym, ufając, że tym razem doprowadzę sprawę do końca.
To był symbol nowego początku - po raz pierwszy naprawdę uwierzyłam, że mogę mieć prosty, piękny uśmiech.

Niestety, rzeczywistość brutalnie mnie zweryfikowała. Straciłam pracę. I tak jak moje życie nagle wyhamowało, tak i mój proces leczenia może stanąć w miejscu. Zostałam bez środków na kontynuację wizyt, dlatego wciąż intensywnie szukam nowego zatrudnienia. Niestety, znalezienie pracy w moim wieku stało się ogromnym wyzwaniem. Moje codzienne poszukiwania to nieustanne napotykanie tej samej, sztywnej bariery  - ofert skierowanych niemal wyłącznie do osób przed trzydziestką. Sformułowania o „młodym, elastycznym zespole” sprawiają, że moje doświadczenie i pełne zaangażowanie zostają z góry odrzucone. Czuję ogromny smutek, widząc, jak mój potencjał staje się niewidzialny tylko dlatego, że nie mieszczę się w sztywnych ramach metryki


Nie chcę się jednak poddać.
Zostało mi jeszcze 7 miesięcy leczenia i 2 lata tzw. okresu retencyjnego.
To koszt ok. 5000 zł, którego dziś nie jestem w stanie pokryć.

Nie szukam sposobu na zatrzymanie czasu ani drastycznych zmian w swoim wyglądzie. Moim jedynym marzeniem jest odzyskanie swobody, by móc uśmiechnąć się szczerze i bez cienia skrępowania.

Każda złotówka, którą przekażesz, przybliży mnie do spełnienia tego marzenia.
Z Twoją pomocą będę mogła dokończyć leczenie i  po raz pierwszy w życiu  uśmiechać się z radością i pewnością siebie.

Dziękuję z całego serca za każdą pomoc, udostępnienie i dobre słowo 🩶

Na zdjęciu widzisz mój plan leczenia i kosztorys - chcę być wobec Ciebie w pełni transparentna.

Aktualizacje


  • Justyna Magdalena - awatar

    Justyna Magdalena

    11.03.2026
    11.03.2026

    skrawki z życia - marzec

    Urząd Pracy.
    Czekam w kolejce na rozmowę z doradcą. Przede mną bełkoczący pan, z puszką "Dzika" w ręku. Miał za sobą intensywną noc; być może nadal jest u niego intensywnie.
    Okienka jedno obok drugiego. Pan z "Dzikiem" zajmuje miejsce obok mnie.
    Urzędniczka, nie odrywając wzroku od monitora, prosi o dowód osobisty. Chcę zapytać, czy są jakieś oferty pracy, które, być może przeoczyłam. Ale pani najpierw musi wszystko zapisać. Słyszę stukot na klawiaturze. Odpowiadam na pytania. Słyszę sączenie "Dzika" obok.
    - Zniknęło mi! Nie ma tego. - mówi głośno urzędniczka, patrząc cały czas w monitor.
    - Ctrl + Z - mówię.
    - Co?-pani z okienka wreszcie mnie zauważa.
    - Proszę przycisnąć jednocześnie Ctrl i Zet - wyjaśniam.
    - O, jest. To następna wizyta z końcem kwietnia. Proszę tu podpisać - pani podsuwa dokument.
    Podpisuję. Chcę zapytać o oferty, ale widzę, że zmienia się numerek na tablicy nad okienkiem. Mój czas u doradcy dobiegł końca.
    Wstaję i widzę, jak "Dzik" toczy się pod krzesłem obok mnie. Pan chyba nie jest zadowolony z przebiegu rozmowy, o czym daje znać w głośny i wulgarny sposób.

    Gabinet ortodontyczny.
    - Pani Justyno, w maju trzeba zrobić higienizację. Ale nie tę podstawową, tylko z również z czyszczeniem zamków. Trudno wkłada się drut. Będziemy też zmieniać ustawienia zamków dla uzyskania lepszego efektu. Opuściła pani dwie wizyty i aparat nie pracuje.
    - Jaki to będzie koszt? - pytam.
    - Higienizacja dwóch łuków i zamków 600 złotych, repozycja zamka to 100 złotych.
    - Ile zamków?
    - Cztery.
    Czuję, jak zaczynają pocić mi się dłonie.
    - Aha, proszę kupić sobie jakiś dobry irygator i szczoteczkę soniczną. Jest bardzo duży wybór na rynku.
    - Oczywiście - mówię, czując, że zaraz się rozpłaczę z bezsilności.
    Płacę za wizytę w recepcji i otrzymuję nowy termin. Połowa maja.

    Po wyjściu sprawdzam telefon. Może ktoś dzwonił w sprawie wysłanej aplikacji.
    Jest wiadomość:
    Szanowna Pani/Szanowny Panie,
    Dziękujemy za poświęcony czas i udział w rekrutacji. Po wnikliwej analizie wszystkich kandydatur, informujemy, że nie zdecydowaliśmy się na kontynuację współpracy.
    Życzymy powodzenia w dalszych poszukiwaniach pracy.

    Popołudnie w domu.
    Fachowiec wstaje z mokrej podłogi w łazience.
    - Zepsute są łożyska i bęben.
    - Da się wymienić? - pytam z nadzieją.
    - Dać się może i da, ale pralka ma swoje lata. Sama pani mówiła, że zgrzyta przy wirowaniu. Musiałbym zdemontować całe urządzenie. Lepiej pani kupić nową. Starą zabiorą, wie pani, jak w tej reklamie - uśmiecha się elektromechanik.

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    02.03.2026
    02.03.2026

    Powodzenia w realizacji marzeń i planów. Znajdzie Pani też z pewnością pracę.

  • Życzę pogody ducha. Natalia Sławków - awatar

    Życzę pogody ducha. Natalia Sławków

    27.02.2026
    27.02.2026

    Życzę Pani wytrwałości w szukaniu pracy. Nie zrażaniu się słowami niedoszłych pracodawców. Pozdrawiam

540 zł  z 5 000 zł (Cel)
Wpłaciło 18 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Justyna Magdalena - awatar

Justyna Magdalena

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 18

Edyta - awatar
Edyta
20
Ola - trzymam kciuki! - awatar
Ola - trzymam kciuki!
20
Add alt here
Dołącz do listy
Marta - awatar
Marta
24
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Marta - awatar
Marta
25
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

People

Podaruj 1,5% Fundacji Pomagam.pl

People

Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨

Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?

✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.

✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.

Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.

Poznaj Fundację Pomagam.pl