
Jestem 24letnia samotnie wychowującą matką 11miesięcznej córeczki Alicji. Ja jak i moja córeczka nie mam kontaktu z naszymi najbliższymi. Nie pobieram alimentów gdyż przedłużył się proces sądowy nasz jedyny dochód to 1500zł. Mieszkamy z córką w mieszkaniu w którym lada moment możemy zostać eksmitowani z powodu gdyż właściciel mieszkania natarczywie prosi rózne kwoty kilka razy w miesiącu szantażując że bedziemy musiały opuścić mieszkanie brak umowy wynajmu ponoszą mnie koszty większe niż mój dochód a właciciel nie miał ochoty spisać umowy gdyż pobieram pieniążki z OPS. Na tę sytuacje zareagował burmisztrz i będe miała przyznany lokal socjalny lecz do głebokiego remontu ścian wszelakich wykończeń i wyposażenia we własnym zakresie. Boję się że w każdej chwili gdy nie bede miała z córką dachu nad głową zostaną mi odebrane prawa rodzicielskie. Kwote 8tys zł zagospodaruje na potrzeby bytowe i mieszkalne aby córeczka miała swój bezpieczny kąt. Kwota ta jest minimalna gdyż jest mi nie zręcznie prosić ludzi o wiecej. Bardzo była bym wdzięczna za pomoc dla mnie i córeczki kocham ją jest mi ciężko że nie moge dać jej tyle ile potrzebuje.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!