Zbiórka Zerwane więzadło kolanowa Tysona - miniaturka zdjęcia

Zerwane więzadło kolanowa Tysona Jak założyć taką zbiórkę?

Pies rasy American Staffordshire Terrier leżący na pomarańczowym kocu.

Zerwane więzadło kolanowa Tysona

0 zł  z 3 700 zł (Cel)
Heart icon
Dokonaj pierwszej wpłaty.
Każda złotówka się liczy.
Wpłać terazUdostępnij
 
Iwona Król - awatar

Iwona Król

Organizator zbiórki

Witam wszystkich.

Nie wiem za bardzo od czego zacząć, więc od razu przedstawię mojego pieska.

Tyson jest ponad 3,5 letnim amstaffem i prawie od początku jest z nami :)

Rósł jak na drożdżach i zawsze był wesołym, aktywnym, kochanym pieskiem.

Niestety, po jednym ze spacerów, kiedy szalał, biegał, skakał i bawił się jak zawsze,

zacząl kuleć na tylną łapę, a właściwie przestał na nią stawać.

Pojechaliśmy z nim do weterynarza, gdzie zostało zrobione prześwietlenie i okazało się,

że Tyson ma zerwane więzadło kolanowe, co, jak się okazało, spowodowane było tym, że nasza mordka ma dysplazję stawu biodrowego i zapewne w momencie, gdy lewe biodro go bolało, opierał ciężar ciała na prawej nodze i tak właśnie je zerwał.

Dodam, że regularnie chodziliśmy z nim do weterynarza na szczepienia i kontrole i ani lekarz, ani my nie wyłapaliśmy tego wcześniej.

Trzeba było zająć się zerwanym więzadłem, zdecydowaliśmy się na metodę TTA, bo taką zaproponował profesor z Kliniki Weterynaryjnej we Wrocławiu. Jest to droższa wersja, ale ze względu na to, że Tyson nie jest małym, spokojnym psem, ten sposób był zdecydowanie lepszy.

Pieniążki na szczęście udało nam się uzbierać, było co nieco odłożone na tzw. "czarną godzinę".

Operacja się odbyła, wszystko przebiegło dobrze, Tyson doszedł do siebie dość szybko. Kochany piesiu dzielnie to znosił.

W międzyczasie zastanawialiśmy się i konsultowaliśmy z profesorem, co z dysplacją.

Zaproponowano nam póki co sumplementację AniFlexi, Arthrovet lub DOLFOS ArthroHa. Na początek wybraliśmy AniFlexi i przeplatałam to z innymi polecanymi suplementami. Oczywiście aktywność Tysona mieliśmy ograniczać do spokojniejszych spacerów, bez skoków, zrywów itp.

Pieskowi nie da się wytłumaczyć, że ma nie skakać, nie biegać za szybko, nie wariować, ale robiliśmy, co mogliśmy, żeby oszczędzać jego stawy.

Wszystko było okej przez około 1,5 roku. Niestety zauważyliśmy, że zaczął kuleć po dłuższym spacerze, co było znakiem, że suplementy już nie wystarczają. Dla tak żywiołowego psa jak on, rezygnacja z aktywności okazała się nie być łatwa.

Lekarz przedstawiał nam kolejne opcje - zastrzyki kolagenowe, a najlepiej operację, ponieważ pies jest jeszcze młody i silny.

Nie zdążyliśmy zdecydować się jeszcze na żadną z tych metod, aż w którys dzień, po krótkim wyjściu, kulawizna się pogłębiła. Tyson nie mógł nawet stanąć na lewą tylną łapę. Wyprawa do weta na prześwielenie i... zerwane lewe więzadło. Kolejna operacja.

Dysplazja oczywiście jest, są spore zmiany patologiczne, ale sytuacja jest podobna do poprzedniej. Zaczęła go boleć prawa łapa, więc nadużywał lewej i się porobiło :( Bardzo mi go żal, prawie zero spacerów, tylko załatwienie potrzeb, krótka wycieczka po podwórku i do domu. Nawet gdyby chcial poszaleć, to nie może, bo go boli.

Przeciwbólowych środków nie zalecano, ponieważ wtedy ból by przeszedł i stawałby na łapkę, a nie powinien jej nadwyrężać.

Aby Tyson mógł funcjonować, wychodzić na spacerki, bawić się i nie cierpieć... więzadło trzeba zoperować, w stosunkowo szybkim czasie. Dysplazja musi "poczekać" . Ale żeby operacja się odbyła, potrzebne są środki na nią. 1,5 roku temu koszt operacji wyniósł 3200 zł, z powodu sytuacji w kraju jest to aktualnie ok. 3500-3700 zł.

Niestety, tym razem nie mamy odłożonych pieniążków, a z wypłaty nie jesteśmy w stanie jej opłacić, bo aktualne problemy finansowe są nie do przeskoczenia: wyższe kredyty, opłaty, wyżywienie. Każdy z nas się teraz z tym boryka. Mimo to, bardzo mocno prosimy o wsparcie naszej zbiórki, żeby Tyson mógł jak najszybciej stanąć na łapy. Dysplazją zajmiemy się, gdy wyleczone zostanie zerwane więzadło, bo taka jest kolejność.

Będziemy bardzo, bardzo wdzięczni za każdy złotówkę.

Jeszcze raz, bardzo prosimy o pomoc dla naszego kochanego staffika :)

0 zł  z 3 700 zł (Cel)
Heart icon
Dokonaj pierwszej wpłaty.
Każda złotówka się liczy.
Wpłać terazUdostępnij
 
Iwona Król - awatar

Iwona Król

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 0

Heart iconDokonaj pierwszej wpłaty

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Animals

Podaruj 1,5% Fundacji Pomagam.pl

Animals

Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾

Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?

✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.

✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.

Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.

Poznaj Fundację Pomagam.pl