Stary kot z brudną twarzą, jedzący z talerza.

Lepsze życie Tulisi

390 zł  z 1 000 zł (Cel)
Wpłaciło 14 osób w ciągu 14 dni.
Wpłać terazUdostępnij
 

Czy kot wie, że umiera? 

Co czuje? Co myśli? 


To z jednej strony takie piękne móc pomyśleć o tych istotach w ten sposób, po ludzku i na równi. 

Z drugiej strony to uczucie rozdziera serce, które pęka na miliony kawałków. 

Dlaczego one? Czym zawiniły? 


Tulisia wiele lat spędziła walcząc o życie.

Zimno otulało jej wypłowiałe już futerko, wątłe ciałko słabło. 

Choroby bezlitośnie odbierały sił. 

Zaglądała i zaczepiała przechodzących ludzi prosząc błagalnym wzrokiem o pomoc. 

Ilu ją minęło? Tego się nie dowiemy.


W końcu jednak znalazł się ktoś, kto nie mógł znieść jej cierpienia. Zabezpieczył i zgłosił do nas.

W jednej sekundzie odmienił jej los i dał szansę. 


Tulisia na pierwszy rzut oka wyglądała jakby to ropiejący katarek był jej największym problemem. 

Pomarańczowa ropa zalewała jej oczka i nosek, a z pyszczka sączyła się gęsta ślina. 

Straszne wychudzenie i wyniszczenie organizmu kryło jednak tajemnicę. 


Tulisia cały brzuszek wypełniony ma guzami.

W drogach rodnych szalała ropna infekcja. 

Histopatologia wskazała na plazmocytarno-limfocytarne zapalenie dróg żółciowych. 


Choroba niestety nieuleczalna, lecz możliwa do spowolnienia. Walczyliśmy kilka miesięcy żeby była w tak dobrym stanie w jakim jest teraz. Codziennie wet, kroplówki, badania krwi, leki. I ona, pokorna i wdzięczna za okazaną pomoc.


Przyjmuje leki, ładnie zjada je sama w sosiku.

Na ten moment Tulisia odżyła, nic jej nie boli.

W końcu kawałek dobrego życia. 

Nie wiemy na jak długo, ale każdy dzień szczęścia jest dla niej jak wieczność w porównaniu z wieloletnią tułaczką. 


Ale bardziej niż o środki BŁAGAMY O WIECZNY TYMACZAS DLA DZIEWCZYNKI. 

Kogoś, kto zaopiekuje się nią przez ten czas. Przytuli i pogłaska na kolanach, ona tego tak bardzo potrzebuje. 

Kogoś na miejscu, kto da radę rano i wieczorem podać jej w miseczce lekiem

OCZYWIŚCIE KOSZTY WETERYNARYJNE PO NASZEJ STRONIE!


TO JEJ OSTATNIA SZANSA NA DOM W ŻYCIU. 


Tulisia testy fiv/felv ma ujemne, z innymi kotkami fajnie się dogaduje. Jest bezproblemowa, spokojna, mogłaby tylko spać i się przytulać na zmianę.

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Joanna K - awatar

    Joanna K

    06.01.2026
    06.01.2026

    Zdrowia kotuniu ❤️❤️❤️❤️

390 zł  z 1 000 zł (Cel)
Wpłaciło 14 osób w ciągu 14 dni.
Wpłać terazUdostępnij
 

Wpłaty: 14

Teczunia - awatar
Teczunia
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Add alt here
Dołącz do listy
Wojciech Klon - awatar
Wojciech Klon
50
Beata - awatar
Beata
30
Marcin - awatar
Marcin
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Marta - awatar
Marta
20
Eva - awatar
Eva
10
Add alt here
Dołącz do listy
Zdzisia - awatar
Zdzisia
30

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail