
Nie jestem nikim ważnym ani znanym.Jestem osobą ktora od 3 tygodni szyje maseczki. Dotarły one już do strażaków z OSP oraz przychodni czy komisariatu.Uszyłam już ponad 2 tyś maseczek .Wczoraj moja maszyna ostatecznie wyzionęła ducha. Mialam po prostu małą , tanią maszynę która nie udźwignęła tej eksploatacji. Aktualnie na maseczki czekają między innymi siostry zakonne z ośrodka w którym rozdają posiłki bezdomnym i potrzebującym. Bez maszyny nic nie zwojuję.
Niektórzy z was "kupili " u mnie maseczki za zwrot za gumki albo kupując fizelinę na nowe maseczki.
Więc nieśmiało proszę was o pomoc , może uda się uzbierać na maszynę która pozwoli mi uszyć kolejne maseczki i przekazać je tym z pierwszej lini walki z wirusem.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Anonimowy Darczyńca
Powodzenia! <3