
Cześć Wam, wydawać się może że taka forma ratunku to po prostu szukanie jelenia. Czasem sytuacja jest jednak na tyle beznadziejna że chcesz prosić każdego o pomoc żeby nie skończyć z tym wszystkim. Jestem ojcem, mężem - człowiekiem który pracuje na stałe, dorabia gdzie może. Jako 18-latek miałem marzenie, głupota doprowadziła mnie na skraj bankructwa. Nieprzemyślane decyzje, spirala długów. W chwili obecnej jestem u kresu, wpadłem w ogromne tarapaty finansowe mimo że pracuję. Muszę wyjść na prostą dla swojego dziecka - żeby nie żałowało tego kto jest jego ojcem, dla swojej żony żeby nie żałowała kto jest jej mężem. Proszę Was o dobrzy ludzie o pomoc, ja wiem że takich jak ja jest w Polsce setki tysięcy, ale mimo to proszę Was o pomoc i wsparcie. Moim marzeniem jest cofnąć czas, ale wiem że to nie możliwe. Może w takim razie zacząć wszystko od 0.


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.