Jarek Misiurek
W życiu mi nie wychodziło byłem bezdomny znalazłem rodzinę i chciałbym pracować jak każdy stanąć na nogi i cieszyć się życiem chciałbym kupić samochód nie jestem w stanie odłożyć proszę o pomoc za co dziękuję za każdy wpłacony grosz niech was Bóg błogosławi



