

Witam wszystkich ludzi dobrej woli.Jestem zięciem poszkodowanych pożarem Bożeny i Jerzego.Sami cudem ocaleli z żywiołu.Ich los może podobny jest do wielu z was.Ludzie skromni,uczciwi z wielkim sercem.Sami nie mieli wiele i to niewiele utracili.W ciężkich chwilach zawsze byli przy mnie,mojej żonie i dzieciach.My nie jesteśmy w stanie pomóc im finansowo.Miasto oferuje pomoc tymczasową a straty są duże.Bożena i Jerzy są schorowanymi osobami z orzeczonymi grupami inwalidzkimi.Ledwo wiążą koniec z końcem.Bez tego domowego azylu skazani są na wegetację.Brak perspektyw powoduje frustrację prowadzącą do degradacji.Błagam pomóżmy wspólnie odbudować im dom bo naprawdę na to zasługują.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Kasia i Daniel
Będzie dobrze:)