
Pan Antoni to bardzo miły, uprzejmy i serdeczny senior. W marcu skończył 72 lata. Niestety jest wdowcem, miłość jego życia odeszła 2 lata temu po ciężkiej chorobie. Był to dla niego ogromny cios. Życie go niestety nie rozpieszczało, pochodzi z bardzo biednej wiejskiej rodziny. Od 18 roku życia musiał pracować na swoje utrzymanie. Pracował jako fracownik fizyczny w wolnych chwilach łapał się także prac dorywczych aby dorobić. Obecnie jest już na zasłużonej i skromnej emeryturze. Miesięcznie jest to kwota 1300zł. Z niej musi opłacić leki, pokarm, opał i wiele innych rzeczy. Są chwile kiedy zastanawia się czy wystarczy mu na pokarm. Mieszka w małym starym i nieocieplonym mieszkaniu, mającym już ponad 60 lat. W okres zimowy jest tam chłodno, chłód, wiatr i mróz przedostają się przez szpary i nieocieplone okna. W mieszkaniu nie ma ciepłej wody i łazienki. Mimo wszystko jest bardzo radosnym człowiekiem z bardzo ciekawymi opowieściami, których można słuchać godzinami. Kocha oglądać teleturnieje i sport, jak mówi to sprawia mu ogromną radość. Chciałby, aby chociaż w zimie w jego mieszkaniu było ciepło. Zebrane pieniążki zostaną przeznaczone na pokrycie kosztów związanych z zakupem leków, jedzenia, jeśli się uda to też opału i innych potrzebnych rzeczy. Mam nadzieję, że z państwa ogromnymi sercami przepełnionymi życzliwością i miłością to się uda.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!