
Moja jedyna rodzina.. dziadkowie wraz z ciocią i wujkiem z dnia na dzień zostali z niczym... 11lutego wieczorem wybuchł pożar ich domu. Zniszczenia są bardzo poważne. Większość dobytku została strawiona przez ogień. To co udało się uratować, nie nadaje się do użytku. Kiedyś to oni mnie wychowali i dzięki nim jestem.. Teraz to ja pragnę z całych sił pomóc im w odbudowie domu, naszego rodzinnego domu, w którym się wychowałam. Z góry dziękuję wszystkim i każdemu z osobna za każdą złotówkę, która pomoże w odbudowie domu
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!