
KRESKA JEST JUŻ W HOTELU..więc nie będzie szantażu typu, jak nie dacie to jej nie wezmę....muszę transport opłacić, ją odrobaczyć kupić obrożę, zapisać na sterylizację.
Drugi rok zabieram psy z Radys do hotelików. Potem szukam im dobrych i tylko dobrych domów. Po adopcji nadal interesuje się ich losem.
Mam pod opieką kilka psów w tym dwa, które najprawdwopodobniej już na zawsze będą w hoteliku i trzeba będzie opłacać ich pobyt i leczenie. Ostatnio zabrałam Lubkę, która jest chora. Ma problemy z jelitami i utrzymanie jej to nie tylko 400 zł hotelik, ale tez dojazdy, wizyty u weta i leki...

Mała przyjechać piękna Lambada czekałam na nią ponad 5 tygodni...niestety nie zdążyła, odeszła...wtedy powiedziałam MAM JUŻ DOŚĆ...robię przerwę w wyciąganiu psów z tego piekła, ale to trwało pół godziny.
"Wyskoczyła" mi na fb Kreska..poczytałam o niej
i pomyślałam, że muszę jeszcze jej pomóc
" .......Bardzo uległa i w tym wystawianiu brzucha poddańcza, jakby wiedziała, że tak najbezpieczniej: od razu poddać się i czekać na to, co dalej. Prawdopodobnie w poprzednim życiu też nie trzeba było jej do tego namawiać, mamy nadzieję jednak, że choć czasem wystawienie brzucha było spowodowane poczuciem bezpieczeństwa, a nie ciągłym zagrożeniem. Jest bardzo nieduża i nie miała odwagi stanąć na nogach. Stworzona raczej do okupowania kanap w domu, niż do dawania sobie rady w dużym......"
Mam deklaracje, ale ostatnio raczej ubywają niż przybywają.
Nie potrafię pisać tkliwych tekstów , wstawiać złożonych łapek...po prostu proszę Was o pomoc.
przeciw kleszczom no i zapisać na sterylizację.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Lonia Milewska
❤
I.M.
To na dobry poczatek .