
Witam wszystkich ludzi o dobrym sercu..
Nazywam się Ania, mam 37 lat,wychowuje samotnie 5 letniego synka,jestem w 7 miesiącu ciąży..mąż odszedł od nas do kochanki nie interesuje się dziećmi..cały mój świat legł w gruzach..pracowałam na umowę zlecenie ale jak pracodawca dowiedział się o ciąży to nie przedłużył mi umowy..w tym momencie cały mój dochód to 500+ nie posiadam oszczędności,mieszkam z Rodzicami,którzy mają niskie emerytury i też nie są w stanie mi wiele pomóc..w tym momencie myślę o oddaniu maleństwa do adopcji mimo,że już tak mocno je pokochałam..zostały 3 miesiące do porodu a ja nie mam nic przygotowanego..łóżeczka,wózka czy nawet ubranek,jestem załamana, bardzo proszę o pomoc Ania
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.