Bartłomiej Kalata
Krótka aktualizacja na temat stanu mojego zdrowia. Jestem prawie na półmetku leczenia i mam się coraz lepiej. Codziennie dostaję bardzo bolesne zastrzyki, a kolejne ponad 40 dawek przede mną. Dzisiaj otrzymałam wyniki kontrolne oraz potwierdzenie od Pani weterynarz, że leczenie idzie w bardzo dobrym kierunku. Przestałam się zataczać, odzyskałam siły, wrócił mi dawny apetyt, humor i co najważniejsze ponownie brykam po swoim drapaku. Bardzo dziękuję za całe wsparcie, które otrzymałam do tego momentu i proszę trzymajcie kciuki za pomyślny przebieg dalszego etapu leczenia.













Anonimowy Darczyńca
Mia trzymaj się dzielnie. Dasz radę. Pozdrowienia od Piotrusia ♡
Anonimowy Darczyńca
Trzymam kciuki za szybki powrót Mii do zdrowia :)
Anonimowy Darczyńca
Wszystkie łapki zaciśnięte 😻 Uda się!
Anonimowy Darczyńca
Trzymamy kciuki , na pewno się uda :)))