
Mówili: „Trzeba mu pomóc”, „Nie można go tak zostawić”. Ale gdy przyszło do działania, zostaliśmy jak zwykle sami.
Poznajcie Ruptusia z Ruptawy, który nie miał szczęścia. Jest całkowicie oswojony, kocha ludzi, a jednak wylądował na ulicy, gdzie spotkał go dramat. Jest prawdopodobnie potrącony, ma bardzo przekrzywioną główkę, kuleje, a ropa zalewa mu oczy.
Teraz jest u nas zasnął, zmęczony, w końcu najedzony, bezpieczny.
Nasza sytuacja jest dramatyczna:
❌ Gigantyczny dług w lecznicach.
❌ Brak wolnych miejsc.
❌ Brak rąk do pracy.
Mimo to, nie potrafiliśmy przejść obojętnie. Kotek walczy, je i bardzo chce wyzdrowieć. Potrzebujemy funduszy na szeroką diagnostykę i długie leczenie.
Prosimy – tym razem zamiast rad, potrzebujemy realnego wsparcia. Każda złotówka to szansa na diagnostykę i leczenie. My dajemy mu opiekę i resztki naszych sił, Wy pomóżcie nam za to zapłacić.
Każda kwota ma znaczenie. Ile uzbieramy, tyle pomocy on otrzyma.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Benuś Mruczuś
❤️🐾🍀
Martyna
Trzymamy kciuki za tą piękną Istotkę <3
Barbara Frysztacki
Miałeś dużo szczęścia kotku, trafiłeś w dobre miejsce .
Agnieszka
Walczymy :-)
BIBI
🤗❤️