Małgorzata Różyńska
Szary wrócił do domu


Aktualizacje dodaję na końcu strony, aby zachować ciągłość!~~~
Szary jest ze mną już od prawie roku, zwalczaliśmy razem przeróżne przeboje zdrowotne- głównie katar- ale nadal nie jest w 100% zdrowy.
W dniu wczorajszym dostał ostatnią dawkę autoszczepionki, która miała nam pomóc z katarem, tak się jednak nie stało.
W trakcie kuracji zaczął powoli podupadać na zdrowiu, pojawiły się biegunki, nudności, widoczny spadek samopoczucia i wagi.
Obecnie z dnia na dzień umawiamy się na kolejne wizyty w celu podania leków oraz kroplówek, jutro otrzymam pełny wypis z trzech ostatnich wizyt gdzie wszystko będzie dokładnie opisane.
Problem jednak pojawia się w zakresie finansowym, ponieważ w ciągu tych dwóch dni rachunek wyniósł nas już prawie 500zł(usg, morfologia, biochemia, podanie leków i kroplówek), a to nie koniec wizyt.Wydałam ostatnie oszczędności na pierwszej wizycie i ustaliłam odroczenie terminu pozostałej płatności do 15.04.
Niestety obecnie sama mam problemy ze zdrowiem, ponieważ mój kręgosłup przestał być mi posłuszny i muszę skorzystać z pomocy lekarskiej, blokuje mnie to również przed wykonywaniem mojej pracy.
Bardzo prosimy o pomoc w spłaceniu rachunków weterynaryjnych, niestety za pierwszą wizytę nie pomyślałam i nie wzięłam faktury, dlatego mogę dodać jedynie zrzut ekranu z konta bankowego, ale za każdą następną wpłatę wezmę fakturę i będę tutaj dodawać jako potwierdzenie zapłaty.

Aktualizacja 3.04
Odbyliśmy dzisiaj kolejną wizytę, jest poprawa w samopoczuciu, ale nadal nie do końca wrócił do siebie. Następną wizytę mamy zaplanowaną na poniedziałek 7.04 gdzie zostaną wykonane kontrolne badania krwi.







Aktualizacja 7.04
Zostały zamówione kroplówki do podania w domu w celu zmniejszenia kosztów leczenia w gabinecie.
Odbyliśmy również wizytę w gabinecie za którą czekam na fakturę, ale zostałam poinformowana, że koszt wyniósł aż 380zł.
Zostala pobrana krew do badań, dostał długodziałający antybiotyk oraz lek przeciwzapalny. Musieliśmy również zdecydować się na preparat do dokarmiania ze względu na nadal zmniejszony apetyt. Dostał maść do ucha na pobudzenie apetytu, jednak efekty nie są zbyt widoczne. Nadal ma otrzymywać kroplówki ze względu na bardzo szybkie odwadnianie się organizmu.

Kwota zbiórki została zwiększona ze względu na to, że koszt leczenia na dzień dzisiejszy wynosi juz 1050zl, czekają nas dalsze wizyty i niestety prawdopodobnie zakup drogich leków.
Aktualizacja 9.04 10:00
Otrzymaliśmy wyniki krwi i dostaliśmy diagnozę- triaditis, stan jest bardzo zły.
Czekamy nadal na fakturę oraz wypis z wizyty, Pani doktor przeprowadzi również symulację kosztów pod kątem hospitalizacji przez kilka dni. Niestety w domu nie mamy możliwości żeby dostawał kroplówkę dożylnie, ponieważ wyrywa sobie wenflon i była podawana podskórnie, ale w jego stanie to aktualnie nie wystarczy, dlatego czekamy na wycenę.


Aktualizacja 19:30
Szary spędził dzień w przychodni na kroplówkach, już po tym jednym dniu jego samopoczucie widocznie uległo poprawie.
Udaliśmy się dodatkowo do drugiego gabinetu na zasięgnięcie drugiej opinii i zostało nam polecone wykonanie zabiegu laparotomii w celu dokładniejszej diagnostyki problemu. Koszt takiego zabiegu został mi wyceniony na aż 1500zł, a jeden dzień w przychodni wynosi nas 100zł.
Dostałam zgodę na płatność ratalną, jednak biorąc pod uwagę, że to badanie to jedynie diagnostyka i będziemy nadal musieli kontynuować leczenie już celowane to koszty będą ogromne.
Nie poddajemy się jednak, będziemy walczyć i każda jedna złotówka jest dla nas wsparciem w tej walce, dlatego prosimy o udostępnienia zbiórki, im więcej osób ją zobaczy, tym większe szanse na zebranie potrzebnej kwoty i wyleczenie Szarego na dobre!
Aktualizacja 10.04
Szary z dnia na dzień czuję się coraz lepiej! Póki co do weekendu będzie przebywał codziennie na szpitalu w celu płynoterapii dożylnej i jeśli jego stan się poprawi na tyle, że będzie stabilny to będziemy kontynuować leczenie w domu kroplówkami podskórnymi z wizytami kontrolnymi w gabinecie.
Otrzymałam dzisiaj również zaległe wypisy oraz fakturę:





Aktualizacja 13.04
Dziś wyjątkowo odbyliśmy wizytę w innym gabinecie ze względu na to, że jest niedziela i nasz gabinet prowadzący był zamknięty. Zostały podane leki i kroplówka tak jak przez ostatnie dni. Dostałam też informację, że jutro przyjadą zamówione na początku zeszłego tygodnia kroplówki, więc mam nadzieję, że koszt codziennych wizyt zmaleje chociaż o parę złotych…


Zamówione suplementy:

Podkłady

Oraz karma


Aktualizacja 18.04
Dostalismy mailowo zaległe wypisy oraz kolejną fakturę za ostatnie dni leczenia 😞






Zamówione suplementy:

Aktualizacja 23.04
Dostaliśmy wyniki krwi z ostatniego badania, prognozy nie są optymistyczne… Zmieniamy jeden antybiotyk i dokładamy większą dawkę sterydu, Szary znów przestał jeść i wrócił na karmienie strzykawkowe.


Na dzień dzisiejszy z faktur które otrzymałam, bo nie mamy jeszcze faktury za ten tydzień, leczenie Szarego wyniosło 1932zł, wiemy na pewno, że samo badanie krwi to następne 190zł a do tego dochodzi wizyta i wydane leki.
Za suplementy, kroplówki i specjalistyczną karmę wyszło na dzień dzisiejszy 590,32zł i podkłady higieniczne ze względu na jego biegunkę 54,40zł.
Bez tej jednej faktury licząc koszt leczenia Szarego na dzień dzisiejszy to 2 766,72 i niestety nie jest to koniec. Musimy zakupić kolejną karmę, na pewno jeszcze nie raz będziemy powtarzać badania krwi i cały czas musi dostawać leki, a każdy tydzień wydanych leków to nowy koszt. Bez pomocy nie damy rady, a nie możemy się poddać. On zasługuje na walkę.

Zamówiona karma:

Aktualizacja 29.04
Prawdopodobnie będzie to już moja ostatnia aktualizacja. Zawiozłyśmy dziś Szarego do krematorium, wróci do mnie dopiero na początku przyszłego tygodnia. Nadal nie dociera do mnie to wszystko i liczę, że magicznie zaraz wyjdzie ze swojej ulubionej kryjówki w kanapie albo nagle wskoczy do łóżka i zacznie mnie zaczepiać żeby się poprzytulać. Rzeczywistość jest jednak bardziej bolesna i brutalna. Dostaliśmy też ostatnią fakturę z gabinetu.


Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.