
Dzień dobry Państwu. Wstyd mi pisać o tym, i nigdy nie sądziłem że będę sam kiedyś potrzebował pomocy. Mieszkam z dwójką schorowanych rodziców. Oboje mają najniższe emerytury, a ojciec rentę. Jest po wylewie, więc mało kontaktowy i wymagający całodobowej opieki. Ale problem leży w tym, że tydzień temu uległ awarii stary kocioł grzewczy. Muszę codziennie dolewać około 100 litrów wody do instalacjii, gdyż tak się leje z niego. Za ostatnie pieniądze kupiłem nowy kocioł. Jednak prawidłowe działanie wymaga dodatkowo bufora ciepła 750 litrów , i boilera z wężownicą. Dodatkowo dojdzie koszt hydraulika, i innych materiałów. Błagam, pomóżcie. Dobro wraca. Inaczej nie przetrwamy tej zimy. Michał
Edycja... Wszystko już działa i doceloej kwoty brakuje nam jeszcze (aż i tylko 3700) to dzięki Wam, liczę że nie zawiedzieci mnie.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Łukasz Kazimierski
Mam nadzieję , że uda wam się zebrać całą kwotę i jak najszybciej przerpowadzić remont. Powodzenia i siły do walki
Anonimowy Darczyńca
Wszyscy potrzebujemy czasem wsparcia. Trzeba miec odwage by poprosic. To zaden wstyd. Glowa do gory I prosze sie trzyma. Pozdrawiam