
Hello! Nazywam się Magda, mieszkam w małej miejscowości pod Wrocławiem. Jest u mnie w okolicy dużo bezdomnych zwierząt, zwłaszcza kotów. Aktualnie mam kilka stałych bywalców, grono to jednak ciagle się powiększa. Pracuje zawodowo, jednak koszty utrzymania milusińskich rosną z dnia na dzień. Dążę do tego, aby całkowicie poświecić się tym zwierzętom, zbudować im budki, aby miały namiastkę domu. Poniżej przedstawiam Wam kilku moich podopiecznych:
Kotka zwana Kolorowa, przychodzi do mnie od kilku dni:

Misiek, znaleziony we wrześniu ubiegłego roku, tak wtedy wyglądał:

Jego zostawiłam, był chory, jego rodzeństwo pojechało do dobrych domów. Misiek tak wyglada teraz:

Kolejny to Rudolf, do niedawna chodzące nieszczęście - aktualnie szczęśliwy kocur🙂 Jeszcze niżej Niusia - zabrana z pseudohodowli, aktualnie zdrowa i kochana.

Każdy grosz jest w tym momencie na wagę złota. Kilka dni temu byłam z szarym kocurkiem u weterynarza, gdyż miał chorą łapę. Diagnoza: zaawansowany świerzb uszu, następnie okazało się, że wszystkie koty dochodzące do miski mają to cholerstwo/ koszt leków dla pozostałych przekracza moje możliwości. Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!