
Kochani, chciałabym podzielić się z Wami bardzo osobistą historią, która dotknęła naszą rodzinę. U mojego taty, pół roku temu lekarze wykryli nowotwór złośliwy jądra. Niestety został on zdiagnozowany zbyt późno i jest w wysokim stadium rozwoju co oznacza że szybko zacznie wyniszczać go od środka, co wymaga szybkiej interwencji.
Jednak:
Terminy NFZ są na tyle długie że nie warto czekać. Dlatego podjęliśmy ryzyko z samodzielną walką w klinice prywatnej jednak nasz budżet jest na tyle ograniczony że nie jesteśmy w stanie podjąć walki od zaraz. Dlatego zwracamy się do was o pomoc nam w tej walce, trudnej sytuacji.Dziękujemy z całego serca za wszelkie wsparcie, modlitwy i dobre myśli.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!