
Witajcie, kochani ratujemy moja klacz. Dikra ma 10lat. Pokopała się z innym koniem. Był wezwany weterynarz, dostała silne antybiotyki. Lecz i tak wdało się poważne zakarzenie stawu i mięśni. Klacz musiała być operowana. Stanęłam nad wyborem albo walczymy albo usypiamy. Wybrałam opcje leczymy i walczymy. Niestety, koszty już mnie przerosły,nie mam środków na zapłacenie za operacje i leki. Klacz kocha ludzi walczy z zakażeniem, lecz ja już nie mam funduszy. Posiadam faktury. Dziękuje,każdemu kto zechce nam pomóc. Zainteresowanym mogę wysłać każda fakturę.Pozdrawiam,
Ilona.

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Just Em
Niech szybko wraca do zdrowia ❤️