
Anna i Łukasz. Jesteśmy małżeństwem od 9 lat. Od tego czasu staramy się o dzidziusia. Mamy za sobą kilkadziesiąt wizyt lekarskich, setki badań, próby nieudanych inseminacji. Braliśmy również udział w Narodowym Programie In Vitro 3 lata temu, ale niestety wszystko zakończyło się niepowodzeniem, mimo tego, że udało się uzyskać ciążę z transferu zarodka, nie rozwijał się on prawidłowo i nastąpiło poronienie w 12 tygodniu. Była to dla nas bardzo wielka trauma.
Bardzo zależy nam na tym, żebyśmy zostali rodzicami. Życie bez dzieci, to życie bez radości, bez jakiejkolwiek nadziei. Rodzina bez dzieci, jest jak akwarium bez ryb (niby jest, ale czegoś brakuje). Wielu z naszych znajomych ma już dawno dzieci, co chwilę słyszymy, że ktoś spodziewa się potomstwa, jest nam z tym bardzo trudno, ponieważ nie potrafimy zrozumieć, dlaczego nas to spotkało i czujemy się gorsi od innych. Nie jesteśmy już młodzi (żona ma 35 lat, ja natomiast 36) i wiemy, że czas nie jest naszym sprzymierzeńcem. Po wielu konsultacjach lekarskich jedyną nadzieją w naszym przypadku, aby zostać rodzicami jest udział w specjalistycznym, prywatnym programie In Vitro w jednej z najlepszych klinik w Polsce (Białystok). Koszt udziału w programie to 15.000 zł. Na dzień dzisiejszy niestety nie stać nas na na to, dlatego też, zwracamy się z gorącą prośbą do Państwa o pomoc w postaci wsparcia finansowego. Nie jest nam łatwo prosić o to, ponieważ choroba bezpłodności jest dla nas trudnym tematem, z którym jest nam ciężko dzielić się z innymi na forum (dlatego też, proszę zrozumieć, że nie umieszczaliśmy swojego zdjęcia, ponieważ chcielibyśmy pozostać anonimowi). Mamy nadzieję, że znajdzie się kilka osób, które nas zrozumieją i pozwolą spełnić nasze największe marzenie: Chęć zostania rodzicami i usłyszenia, któregoś dnia wyjątkowych słów: "mamo", "tato". Z góry bardzo dziękujemy za Państwa pomoc. Anna i Łukasz
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!