Zbiórka Jadwiga, nie zdążyła zamarznąć - miniaturka zdjęcia

Jadwiga, nie zdążyła zamarznąć Jak założyć taką zbiórkę?

Kot leżący na poduszce, z wyrazem twarzy.

Jadwiga, nie zdążyła zamarznąć

1 315 zł  z 2 000 zł (Cel)
Wpłaciły 24 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 


Jadwiga — jedna z ocalałych.

Jedna z tych, którym udało się przeżyć...


Centrum miasta. Spokojne, zwyczajne osiedle domków jednorodzinnych. Pomiędzy nimi zapomniana, zaniedbana posesja. A na niej one — koty wolno żyjące. Przez lata miały swoje małe, kruche poczucie bezpieczeństwa: ciepłe budki, troskliwych karmicieli i spokój. Dwa lata temu zadbaliśmy o to, by nie rodziły się kolejne niechciane mioty. Wydawało się, że to wystarczy, by mogły po prostu… żyć.

Aż pewnego dnia wszystko runęło.

Na ich teren weszło stado dzików. Silnych, zdeterminowanych, wygłodniałych. Budki zostały zniszczone. Zapasy jedzenia — to, co miało dać kotom szansę przetrwania zimy — znikały w kilka chwil. Przyszły największe mrozy. A wraz z nimi strach, chaos i bezradność.

Koty zostały głodne, zdezorientowane, bez schronienia.

Jeden z nich w panice wbiegł na ulicę i zginął pod kołami samochodu. Inny po prostu nie dał rady — zamarzł, nie znajdując miejsca, w którym mógłby się ukryć.

Część kotów udało się odłowić i zabezpieczyć choć na kilka najzimniejszych nocy — dzięki ogromnej determinacji naszej wolontariuszki oraz karmicielki, które przez wiele godzin łapały przerażone, zmarznięte zwierzęta. Nie zważając na podchodzące coraz bliżej dziki i siarczysty mróz, walczyły o każdą kocią szansę na przetrwanie.

Wśród uratowanych była Jadwiga.

Cicha, łagodna, niezwykle ufna koteczka. Kotka, która nigdy nie miała domu, a mimo to całym sercem lgnie do człowieka. Jakby zawsze czekała, aż ktoś wreszcie ją zauważy.


Jadwiga nie może już wrócić tam, gdzie nie ma dla niej nadziei. Została w domu tymczasowym naszej wolontariuszki — osoby, która wzięła ją na ręce i nie pozwoliła, by stała się kolejną ofiarą tej zimy.


Przed nami teraz badania, testy, odrobaczenie, szczepienia jak też niestety sanacja jamy ustnej bo zęby są w nie najlepszym stanie. To ogromne koszty i dopiero początek jej drogi.

Pomóżcie nam ją uratować.

Niech nie będzie tylko jedną z ocalałych, ale także tą, która naprawdę dostała swoją szansę — na bezpieczeństwo, na dom i nowe życie.

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Leo - awatar

    Leo

    26.02.2026
    26.02.2026

    Trzymam kciuki za kicię

1 315 zł  z 2 000 zł (Cel)
Wpłaciły 24 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 

Wpłaty: 24

Aneta Ryat - awatar
Aneta Ryat
20
Anna Krenc - awatar
Anna Krenc
30
Add alt here
Dołącz do listy
AneRog - awatar
AneRog
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Leo - awatar
Leo
10
Agata Chmielewska - awatar
Agata Chmielewska
30
Dorota - awatar
Dorota
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200
Add alt here
Dołącz do listy
Anna Krenc - awatar
Anna Krenc
30

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Animals

Podaruj 1,5% Fundacji Pomagam.pl

Animals

Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾

Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?

✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.

✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.

Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.

Poznaj Fundację Pomagam.pl