
Mam 26 lat i przyszło mi prosić was o pomoc.
25 Listopada straciłam męża we wypadku zostałam sama z dwójką dzieci. Oskar ma 4 lata i Jagoda ma 6 lat.
W jeden dzień świat mi się zawalił bo od 10 lat z mężem byłam nie rozłączna i tu nagle mi go los odebrał.
Dzieci strasznie tęsknią a ja jestem w rozsypce.
Świat zwariował wszystko jest strasznie drogie, chodzę do pracy staram się aby niczego nie brakowało. Jednak przerosło mnie to.
Mimo pomocy rodziny nie wystarcza na spłatę raty kredytu, wyżywienie dzieci miesięcznie a o nadchodzących wakacjach można pomarzyć.
Jestem osobą świdomą i wiem że w tych czasach ludzie walczą o życie I jeszcze sytuacja na Ukrainie plus różne inne problemy ludzi, to tam idzie najwięcej pieniędzy i największe zainteresowanie ludzi. Jednak będę walczyć o chociaż kilka dni oderwania się od rzeczywistości.
Co roku z mężem zabieraliśmy nasze pociechy na wakacje to w góry lub nad morze, teraz nie ma ich taty i też nie ma takich pieniędzy aby sobie na to pozwolić i zabrać ich w jakieś miejsce.
Wiem że to nie jest w życiu najważniejsze ale jeśli jest chodź trochę szansy aby uzbierać pieniądze na wakacje to ja poproszę was o pomoc.
Dziękujemy za każdą złotówkę.


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.