
Witam was wszystkich serdecznie . Od listopada 2023 roku moja mama przeszła bardzo poważny udar mózgu w wieku 70 lat, który zatrzymał mnie i ją w jej życiu . Szpitale , rehabilitacja i powrót do domu , całkowicie leżąca i wymagająca opieki 24 h . Myślałam wtedy , że sobie włosy powyrywam z głowy bo zostałam z tym sama i niestety nie było znikąd pomocy , na pielęgniarkę dochodzącą do dzisiaj się nie doczekałam , cały czas słyszę , że nie ma ludzi do pracy w tej branży . Dzisiaj mamy lipiec 2024 i tyle wytrzymałam, ale już niestety nie daję rady . Musiałam zrezygnować ze wszystkich moich prac, z których żyłam i nie mam do tej pory żadnego finansowego wsparcia oprócz 400 zł , które mama mi daje od siebie . Nie jestem w stanie w takich okolicznościach podjąć dodatkowej pracy a jestem sama. W lutym zaczęłam procedury załatwiania świadczenia wspierającego i orzeczenia o niepełnosprawności ale to wszystko tak długo trwa , orzeczenie już mam ale na świadczenia czekam już trzy miesiące i dalej nic , żadnej odpowiedzi , na orzeczenie czekałam też ponad trzy miesiące a jest niezbędne do tego świadczenia , ciągłe czekanie i życie od 8 miesięcy na granicy wytrzymałości psychiczno fizycznej ponieważ dochodzi do tego lęk o przetrwanie. Posunęłam się dzisiaj do tak desperackiego poproszenia o pomoc bo zawsze staram sobie dawać sama radę ze wszystkim ale już nie mam siły a moja mama wymaga każdego dnia opieki i potrzebuję mieć do tego siły . Bardzo was proszę o pomoc i wsparcie mnie nawet najmniejszą kwotą, która będzie dla mnie wielką pomocą . Z góry dziękuję każdemu kto się pochylił nad moją prośbą . Pieniądze zbieram na podstawowe potrzeby jak jedzenie , zapłacenie rachunków i podstawowe potrzeby . Pieniądze , które pozwolą mi przeżyć i mieć siły do opieki nad mamą aż do otrzymania wsparcie , które się należy opiekunom . Bardzo dziękuję z góry

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!