
Poznacie historie naszej mamy.
Mama Maria to niezwykle silna kobieta, która wychowała 4 dzieci. Nie są jej też obce problemy ludzi starszych i chorych, ponieważ przez kilka lat pracowała jako opiekunka środowiskowa. W tym samym czasie zajmowała się swoją chora mamą. W wolnych chwilach samodzielnie uczyła się języka niemieckiego, by w odpowiednim momencie zacząć pracę jako opiekunka osób starszych w Niemczech. Uparcie dążyła do celu i osiągnęła to co chciała. Po śmierci naszej babci jej odwaga sięgnęła zenitu i wyruszyła w nieznane. Szybko odnalazła się w nowym środowisku. Była bardzo lubiana i niezwykle ceniona przez rodziny za swoją troskę i dobroć, a także za zdolności kulinarne.
Podczas jednego z wyjazdów złamała szczękę w trakcie posiłku. Zdjęcie RTG było początkiem diagnozy - szpiczak plazmocytowy (nowotwór złośliwy krwi i szpiku, który powoduje stopniowe niszczenie kości). W jej czaszce i ramionach zlokalizowane są liczne ubytki. Jej kości są mocno osłabione i musi na siebie bardzo uważać ze względu na skłonności do złamań. Oprócz szczęki, doszło też do samoczynnego złamania obojczyka.
Mama aktualnie jest w trakcie chemioterapii, po drugiej wznowie nowotworu. Ma już za sobą dwuletnia chemioterapię, radioterapię i dwa autoprzeszczepy. Dokuczają jej silne bóle kostne, polineuropatia, nasilone zmęczenie i osłabiona odporność.
Choroba zgasiła blask w jej oczach i odebrała radość z najmniejszych przyjemności. A kończące się oszczędności odbierają spokój życia. Dodatkowo perspektywa nieuleczalnej choroby i scenariusz, który przedstawiają lekarze na najbliższe lata wcale tego nie ułatwiają.
Aktualnie największe koszty - to leki oraz dojazdy na chemioterapię na oddział dzienny dwa razy w tygodniu. Dodatkowo osłabiony organizm potrzebuje regeneracji po wykańczającej terapii. W przyszłości trzeba także dostosować dom do niepełnosprawności, która według lekarzy zbliża się wielkimi krokami. Stąd decyzja o założeniu zbiórki.
Całe życie mama zajmowała się innymi i ciągle powtarza że nie chce być obciążeniem dla innych. Nadal mnóstwo rzeczy robi samodzielnie, mimo że często nie czuje się dobrze, a codzienne czynności utrudnia ból, niedowład, zanik mięśni i częste przeziębienia. Za tą determinację niezwykle ją cenimy i chcemy, żeby jak najdłużej z nami była w jak najlepszej formie.

Dlatego, jeśli nie jest Ci obojętny los dobrego, skromnego człowieka, któremu można pomóc finansowo, prosimy o wsparcie, aby nasza mama mogła godnie toczyć tę nierówną walkę z chorobą.
Ps. Kropla drąży skałę.
Dlatego, serdecznie dziękujemy za każdą, nawet drobną wpłatę ❤️🙏
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.