Ewelina Oberzig
Drodzy Przyjaciele, przepraszam za tak długie milczenie, ale dopiero dzisiaj wpadliśmy z Eweliną (moim dobrym Aniołem, choć nie jedynym) na to, jak mógłbym odpowiadać na Wasze niewiarygodne wpisy.
Chciałbym z całego serca podziękować wszystkim, naprawdę wszystkim Darczyńcom, którzy tak hojnie wsparli mnie do tej pory. Każda suma jest równie ważna, ponieważ pochodzi z ❤️ i szczerej życzliwości. Czuję to!
Pomocna dłoń w moich wysiłkach ku powrotowi do w miarę normalnego życia to w mojej sytuacji duże wyzwanie, które nie byłoby możliwe do pokonania bez pomocy od ludzi takich, jak Wy. ❤️ Razem może się udać! Jestem tego pewny.
Serdecznie wszystkich pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję,
Kamil
Zuzanna
Panie Kamilu, czytając Pana historię, trudno nie poczuć podziwu dla odwagi i determinacji, z jaką mierzy się Pan z tak dramatyczną zmianą życia. To, jak pisze Pan o swoich dzieciach z czułością pokazuje, że jest Pan przede wszystkim wspaniałym ojcem. Wierzę, że uda się Panu odzyskać niezależność i wrócić do pracy naukowej oraz codziennych, zwyczajnych gestów, które znaczą najwięcej. Życzę Panu siły, wsparcia dobrych ludzi i szybkiego spełnienia tego celu.
Joanna
Powodzenia!
Iza
Drogi Kamilu, Wiesz, jak wspaniała jest nauka i jej dzieła. Jestem przekonana, że Twoje nowe ręce spełnią swoją i rolę znakomicie. To piękne, że walczysz.
Ewelina Oberzig - Organizator zbiórki
Droga Izo, serdecznie dziękuję Ci za Sława wsparcia, które jest mi po prostu teraz potrzebne. Już w liceum, w pierwszej klasie, wiedziałem, że jeżeli będę studiował, to będzie to fizyka. Po prostu dlatego, że zauważyłem, że wystarczy ją zrozumieć, a wtedy nie trzeba wykuwać na pamięć. W moim przypadku szczególnie to odróżniało fizykę od historii, czy biologii. No a matematyka była dla mnie zawsze zbyt abstrakcyjna. Dziękuję Ci zatem za tak trafione słowa. Z całego serca życzę wszystkiego, co najlepsze.
Anonimowy Darczyńca
Drogi Panie Kamilu, zobaczylam wpis Pana Marka na instagramie. Prosze sie nie martwic, na protezy na pewno uda sie panu bardzo szybko nazbierac. Prosze Pamietac ze ma pan sprawne nogi, ktorymi moze pan spokojnie przebiec maraton :) Wiec prosze sie nie zalamywac, krok po proku codziennie pracowac nad byciem niezalezym because there is always a light at the end of the tunnel, even if we cannot see it yet.
Agnieszka
Kamil, osiągnąłeś już tak dużo w życiu, to na pewno też się uda zrealizować.